Specjalny wysłannik Chin, Deng Xijun, przeprowadził w czwartek w Naypyidaw rozmowy z szefem junty Mjanmy, Min Aung Hlaingiem, w celu omówienia eskalacji konfliktu wzdłuż ich wspólnej granicy, według doniesień państwowych mediów Mjanmy. Rozmowy koncentrowały się na „pokoju i stabilności” w regionie, szczególnie w świetle niedawnych starć w północnym stanie Shan w Mjanmie, gdzie grupy etnicznych rebeliantów zintensyfikowały ofensywę przeciwko wojsku.
Od końca czerwca stan Shan był świadkiem powtarzających się potyczek, gdy etniczni rebelianci przeprowadzali ataki wzdłuż kluczowego szlaku handlowego do Chin. Starcia te nasiliły się w zeszłym tygodniu, kiedy sojusz etnicznych grup rebeliantów z powodzeniem przejął kontrolę nad północno-wschodnim dowództwem wojska w Lashio, mieście liczącym około 150 000 mieszkańców. Był to pierwszy raz od przewrotu wojskowego w 2021 r., kiedy przeciwnicy junty przejęli regionalne dowództwo, co doprowadziło do rzadkiej publicznej krytyki najwyższego dowództwa wojskowego przez niektórych jego własnych zwolenników.
Podczas spotkania Min Aung Hlaing podobno nakreślił cele junty i pięciopunktową mapę drogową mającą na celu zapewnienie pokoju i stabilności w Mjanmie i wzdłuż obszaru przygranicznego. Państwowa gazeta Global New Light of Myanmar podkreśliła, że generał położył nacisk na wewnętrzny proces pokojowy i bezpieczeństwo granic.
Uważa się, że Chiny, które są znaczącym sojusznikiem i dostawcą broni dla junty Mjanmy, utrzymują również stosunki z etnicznymi grupami zbrojnymi, które kontrolują terytoria w pobliżu granicy między Chinami a Mjanmą. Pomimo wsparcia dla junty, zaangażowanie Chin w te grupy odzwierciedla ich złożone i strategiczne interesy w regionie.
Ostatnia ofensywa rebeliantów doprowadziła również do oskarżeń ze strony Min Aung Hlainga, który stwierdził, że sojusz otrzymuje broń, w tym drony i pociski krótkiego zasięgu, z niezidentyfikowanych „zagranicznych” źródeł. Trwający konflikt spowodował liczne ofiary wśród ludności cywilnej, a dziesiątki osób zostało zabitych lub rannych zarówno przez juntę, jak i lokalne organizacje ratownicze.
Regiony przygraniczne Myanmaru od dawna są punktem zapalnym konfliktu, w którym różne etniczne grupy zbrojne walczą o autonomię i kontrolę nad zasobami od czasu uzyskania przez kraj niepodległości od Wielkiej Brytanii w 1948 roku. Niektóre z tych grup zapewniły wsparcie i szkolenie nowszym „Ludowym Siłom Obrony”, które powstały, aby stawić opór wojsku po zamachu stanu w 2021 r., który obalił rząd Aung San Suu Kyi.
Ponieważ sytuacja wzdłuż granicy pozostaje niestabilna, wynik rozmów między Chinami a Mjanmą będzie uważnie obserwowany, zwłaszcza pod kątem tego, jak mogą one wpłynąć na dynamikę trwającego konfliktu.