W związku z niepokojącym obrotem wydarzeń zatrzymano Peruwiańczyka za zorganizowanie serii gróźb bombowych przeciwko szkołom w całych Stanach Zjednoczonych. Ta niepokojąca sytuacja uwypukla globalny charakter takich zagrożeń i konieczność współpracy międzynarodowej w zwalczaniu tego typu działalności przestępczej. W tym artykule zagłębimy się w szczegóły sprawy, potencjalne motywy tych działań oraz znaczenie zwiększonych środków bezpieczeństwa w dzisiejszym połączonym świecie.
Peruwiańczyk został aresztowany za rzekome podżeganie do fali ponad 150 gróźb bombowych skierowanych do szkół w całych Stanach Zjednoczonych. Ta sekwencja zagrożeń wywołała powszechne zaniepokojenie, co skłoniło władze do podjęcia szybkich działań w celu wyśledzenia osoby odpowiedzialnej za niepokojące zdarzenia.
Zgodnie z niezamkniętą pieczęcią skargi złożonej w czwartek w Nowym Jorku, Santosowi postawiono liczne zarzuty federalne, w tym przekazywanie międzystanowych gróźb oraz rozpowszechnianie fałszywych informacji i mistyfikacji. Ponadto Santos jest oskarżony o próbę pozyskiwania i tworzenia materiałów przedstawiających przedstawianie wykorzystywania dzieci.
Władze podają, że Santos wysłał liczne zagrożenia w okresie od 15 do 21 września do różnych lokalizacji w stanach, w tym w Nowym Jorku, Pensylwanii, Arizonie i Connecticut.
Jedna z groźb ze strony Santos dla okręgu szkolnego w Pensylwanii brzmiała: „Podłożyłem wiele bomb we wszystkich szkołach w waszych okręgach szkolnych. Bomby wybuchną za kilka godzin. Chętnie się uśmiechnę, gdy wasze rodziny będą płakać z powodu waszej śmierci .”
Zarzuca się, że w Pensylwanii Santos spowodował ewakuację co najmniej 1100 uczniów w 20 okręgach szkolnych z powodu tych rzekomych zagrożeń.
Santos skierował także swoją uwagę na nieletnich, od których próbował pozyskać wyraźne zdjęcia. Pod pseudonimem „Lucas” Santos przedstawiał się jako 15-letni mężczyzna i uporczywie żądał od nieletnich zdjęć nagich osób. W przypadkach, gdy nieletni odmawiali kontaktu lub zrywali kontakt, Santos następnie groził podłożeniem bomby swoim szkołom.