W kanadyjskich bankach ponownie pojawiają się redukcje etatów

Kanadyjskie banki, które przez trzy lata cieszyły się wytchnieniem od znacznych zwolnień, po raz kolejny rozpoczęły falę redukcji zatrudnienia. Raporty wskazują, że kanadyjscy pożyczkodawcy i banki inwestycyjne zwolniły już ponad 6000 pracowników, a eksperci przewidują, że na horyzoncie mogą pojawić się kolejne zwolnienia, ponieważ instytucje finansowe zmagają się z utrzymującymi się wyzwaniami związanymi z dochodami. Główni gracze, tacy jak Bank of Nova Scotia, Royal Bank of Canada i Bank of Montreal, ujawnili niedawno plany redukcji zatrudnienia o 2–3%, a mniejsze podmioty, takie jak Desjardins Group i Canaccord Genuity Group Inc., również rozpoczęły redukcję personelu .

Eksperci podkreślają, że ostatnia runda zwolnień w kanadyjskim sektorze bankowym może stanowić jedynie początkowy etap bardziej znaczącej redukcji zatrudnienia. Skala dalszych cięć będzie uzależniona od trajektorii ożywienia gospodarczego i możliwości wejścia w recesję. W obliczu licznych wyzwań stojących przed kanadyjskimi bankami, w tym rosnących kosztów depozytów, spowolnienia w zakresie nowych kredytów hipotecznych i stagnacji na rynku kapitałowym, branża znajduje się pod presją wprowadzenia niezbędnych dostosowań.

Kanadyjskie instytucje finansowe zmagają się obecnie z różnymi napięciami gospodarczymi. Doświadczyły one zauważalnego wzrostu kosztów depozytów i spowolnienia na rynku kredytów hipotecznych, co odzwierciedla wyzwania stojące przed bankami w innych krajach. Szczególnie dotknięty został segment rynków kapitałowych, gdzie w Kanadzie przez cały rok nie przeprowadzono pierwszych ofert publicznych przekraczających 500 milionów dolarów kanadyjskich (360 milionów dolarów).

Co więcej, w miarę pogorszenia się warunków kredytowania banki przewidują znaczne rezerwy na straty kredytowe w czwartym kwartale finansowym. Ponieważ sektory mieszkaniowe i nieruchomości komercyjne znajdują się pod presją, instytucje finansowe przygotowują się na skutki wyzwań gospodarczych. Dodatkowo istnieje możliwość nałożenia podwyższonych regulacyjnych wymogów kapitałowych, co mogłoby nałożyć na banki dalsze ograniczenia.

W porównaniu do swoich kanadyjskich odpowiedników banki z Wall Street rozpoczęły redukcje personelu kilka miesięcy wcześniej i w niektórych przypadkach były one bardziej znaczące.

Ponowne zwolnienia z pracy w kanadyjskich bankach sygnalizują powrót trudnych warunków dla sektora finansowego. W miarę jak banki radzą sobie z przeszkodami gospodarczymi, takimi jak rosnące koszty depozytów, stłumiony rynek kredytów hipotecznych i powolna działalność na rynku kapitałowym, presja na dostosowanie siły roboczej staje się coraz bardziej widoczna. Chociaż doszło już do znacznych redukcji zatrudnienia, eksperci ostrzegają, że może to być dopiero początek, a zakres przyszłych cięć będzie zależał od trajektorii ożywienia gospodarczego i możliwości wystąpienia recesji. Ponieważ banki kanadyjskie starają się dostosować do zmieniającego się krajobrazu gospodarczego, los wielu pracowników pozostaje niepewny.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Stany Zjednoczone biorą za cel bazy syryjskie wykorzystywane przez organizacje powiązane z Iranem

Next Post

Walka Senegalu o demokrację wśród zamachów stanu i napięć politycznych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next