Triumf nadziei: uratowani indyjscy pracownicy tuneli dzielą się historiami o wytrwałości

W opowieści o odporności i koleżeństwie 41 nisko opłacanych pracowników, którzy zostali uwięzieni na 17 dni w zawalonym tunelu w Indiach, wyszło z tej próby z nadzieją i wdzięcznością. Mężczyźni, pochodzący z niektórych najbiedniejszych stanów Indii, wyrazili swoją niezachwianą siłę, podbudowani nadzieją na rychłe ratunek.

Pracownicy, udający się obecnie do specjalistycznego szpitala w mieście Rishikesh po nocy spędzonej w prowizorycznej placówce medycznej, opowiadali o trudnych okolicznościach, w jakich się znaleźli, oraz o nadziei, która podtrzymała ich podczas porodu.

Lekarze opiekujący się uratowanymi mężczyznami stwierdzili, że są oni w dobrym stanie, ale podkreślili potrzebę długoterminowego wsparcia, w tym monitorowania stresu pourazowego. Pracownicy, którzy codziennie spacerowali i ćwiczyli jogę na dwukilometrowym odcinku tunelu autostradowego, swoje przetrwanie przypisywali światłu, rurom doprowadzającym niezbędne zaopatrzenie oraz pewności, że o nich nie zapomniano.

Początkowo ogarnięci beznadziejnością i smutkiem robotnicy odzyskali siły, gdy zdali sobie sprawę, że trwają wysiłki, aby ich uratować. Birendra Kishku, jedna z uratowanych pracowników, powiedziała: „Mniej więcej przez pierwszy dzień wszyscy w środku byli bardzo beznadziejni i smutni. Nie wiedzieliśmy, czy ktokolwiek na zewnątrz wiedział, że jesteśmy uwięzieni. Ale kiedy dotarli do nas rurą, Dowiedziałem się, co robi rząd, aby nas wyprowadzić. Ja, moja rodzina i cała nasza wioska jesteśmy teraz bardzo szczęśliwi”.

Pracownicy wyrazili głęboką wdzięczność za zapewnienia ze strony premiera Narendry Modiego, który rozmawiał z nimi telefonicznie we wtorek późnym wieczorem. Na nagraniu wideo rozmowy widać, jak pracownicy dzielą się swoimi doświadczeniami z Modim, podkreślając poczucie braterstwa i wzajemnego wsparcia, które rozwinęło się między nimi podczas izolacji.

Saba Ahmed, pracownica prywatnej firmy, której zlecono budowę tunelu, powiedziała Modiemu: „Żyliśmy jak bracia. Mówiłem pracownikom, że jemy, pijemy, ale nie mamy pracy, więc poćwiczmy jogę, wyjdźmy na poranne spacery, żeby zachować formę.”

Zawalony tunel jest częścią ambitnego projektu autostrady Char Dham o wartości 1,5 miliarda dolarów i jednej z inicjatyw Modiego mającej na celu połączenie czterech hinduskich miejsc pielgrzymkowych siecią dróg o długości 890 km. Chociaż władze nie ustaliły jeszcze przyczyny zawalenia się, region jest podatny na osuwiska, trzęsienia ziemi i powodzie.

Członkowie rodzin uratowanych pracowników, którzy w oczekiwaniu na ich powrót przeżywali pełne niepokoju dni, podzielili się emocjonalną ulgą. Sukanti Nayak, matka robotnika Raju, przytoczyła pocieszające słowa syna, które usłyszał podczas ich rozmowy, gdy ten przebywał w tunelu. „Syn mnie pocieszał, mówił, żebym się nie martwił i zapewniał, że wkrótce wyjdą. Z niecierpliwością czekamy, aż wróci do domu”.

Pomyślne uratowanie tych pracowników nie tylko uwydatnia wyzwania stojące przed projektami infrastrukturalnymi w regionach wrażliwych geologicznie, ale także podkreśla odporność i ducha solidarności, który może pojawić się w obliczu przeciwności losu. Ciężka próba robotników, charakteryzująca się nadzieją, wzajemnym wsparciem i ostatecznym triumfem, stanowi świadectwo zdolności ludzkiego ducha do przetrwania i pokonywania nawet najbardziej zniechęcających wyzwań.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Francuski minister transportu ogłasza ograniczoną podwyżkę opłat za autostrady na rok 2024

Next Post

Papież Franciszek zwraca się do wiernych pomimo problemów zdrowotnych, wzywa do pokoju i pomocy humanitarnej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next