Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł w piątek, że upadłe firmy nie są uprawnione do zwrotu pieniędzy w celu zrekompensowania rozbieżności w opłatach upadłościowych w latach 2018-2020. Decyzja uniemożliwia amerykańskim podatnikom poniesienie kosztów, które wyniosłyby 326 milionów dolarów.
W opinii 6-3 sąd ustalił, że Kongres zamierza równomiernie podnieść wskaźniki upadłości we wszystkich stanach. Orzeczenie to dotyczyło rozbieżności, które na krótko pozwoliły Karolinie Północnej i Alabamie pobierać niższe opłaty niż pozostałe 48 stanów, w których złożono 98% dużych bankructw. Sędzia Ketanji Brown Jackson, pisząc dla większości, stwierdził, że wydawanie zwrotów spowoduje „ekstremalne zakłócenia” sądów upadłościowych w całym kraju.
Problem pochodzi z ustawy z 2017 r., która zwiększyła kwartalne opłaty, jakie duże firmy płacą za wsparcie programu powierniczego USA, będącego częścią nadzoru nad upadłością Departamentu Sprawiedliwości. Karolina Północna i Alabama, które zrezygnowały z programu powierniczego USA, nie wdrożyły natychmiast podwyżki opłat, co spowodowało rozbieżność w opłatach uznaną przez Sąd Najwyższy za niezgodną z konstytucją w 2022 roku.
Chociaż Sąd Najwyższy wcześniej orzekł, że rozbieżność jest niezgodna z konstytucją, nie zajął się kwestią wydawania refundacji. Sądy niższej instancji przyznały zwrot pieniędzy, w tym nagrodę w wysokości 2,5 miliona dolarów firmie John Q. Hammons Hotels & Resorts, która złożyła wniosek o ochronę na podstawie rozdziału 11 w 2016 r.i uiściła wyższe opłaty PO 2017 r. To skłoniło Departament Sprawiedliwości do ubiegania się o rewizję Sądu Najwyższego.
W odrębnej opinii sędzia Neil Gorsuch, do którego dołączyli sędziowie Clarence Thomas i Brett Kavanaugh, argumentował, że niekonstytucyjne opłaty uzasadniają zwroty, zauważając, że „zwrot jest tradycyjnym środkiem zaradczym dla bezprawnie nałożonych opłat.”Gorsuch skrytykował decyzję większości, stwierdzając:” co jest obecnie warte Konstytucyjnego błędu? Dzisiejsza odpowiedź Trybunału brzmi: niewiele.”