Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych ma obecnie konserwatywną większość. Aby zaradzić tej nierównowadze, postępowa demokratka Alexandria Ocasio-Cortez zainicjowała proces impeachmentu przeciwko dwóm sędziom sądu, co jest powszechnie uważane za mało prawdopodobne.
Sąd Najwyższy składa się z dziewięciu sędziów, z których sześciu jest uważanych za konserwatywnych. Wielu z tych konserwatywnych sędziów zostało mianowanych przez byłego prezydenta Donalda Trumpa. Przedstawicielka USA Alexandria Ocasio-Cortez, liberalna demokratka, wyraziła zaniepokojenie tą większością, uznając ją za niesprawiedliwą. W związku z tym podjęła próbę impeachmentu przeciwko sędziom Clarence’owi Thomasowi i Samuelowi Alito, dwóm najbardziej konserwatywnym członkom sądu.
Ocasio-Cortez i inni demokratyczni ustawodawcy oskarżyli tych sędziów o wykroczenia etyczne. Twierdzą, że zarówno Thomas, jak i Alito pośrednio wspierali lub akceptowali wysiłki zmierzające do obalenia porażki Trumpa w wyborach w 2020 roku. Ponadto w pobliżu rezydencji Alito widziano flagi grup prawicowych, wskazujące na poparcie dla zamieszek na Kapitolu, choć Alito przypisał to swojej żonie. Thomas spotkał się z krytyką za przyjmowanie nieujawnionych podróży od bogatego dobroczyńcy, których bronił jako osobistej gościnności niepodlegającej wymogom ujawniania.
Ocasio-Cortez argumentuje, że nieujawnienie przez sędziów znacznych prezentów od przyjaciół, którzy mieli sprawy przed sądem, stanowi korupcję. Twierdzi ona, że łączenie interesów osobistych i finansowych przez Thomasa i Alito stanowi zagrożenie dla integralności amerykańskiego systemu sądownictwa i demokracji.
Pomimo tych zarzutów, proces impeachmentu jest mało prawdopodobny. Do jego rozpoczęcia wymagane jest głosowanie w Izbie Reprezentantów, a następnie wyrok skazujący w Senacie. Ponieważ Republikanie mają większość w Izbie, oczekuje się, że będą chronić konserwatywnych sędziów przed impeachmentem.
W ostatnich latach Sąd Najwyższy poparł kilka prawicowych polityk dotyczących prawa do aborcji, prawa do broni i szerszego immunitetu dla byłych prezydentów.