W Paryżu ogłoszono alarm bombowy po tym, jak policja odkryła podejrzany obiekt w pobliżu obiektu olimpijskiego, co spowodowało zamknięcie okolicy.
Incydent miał miejsce w pobliżu stacji kolejowej Porte de Paris w Saint-Denis, w pobliżu stadionu Stade de France, na którym odbywa się kilka wydarzeń olimpijskich. Francuskie władze otoczyły teren kordonem i oczekują na przybycie specjalistycznego oddziału saperów w celu oceny sytuacji.
Stacja kolejowa, kluczowy węzeł komunikacyjny w pobliżu stadionu, została zamknięta jako środek ostrożności. Według doniesień stadion był pusty, gdy podniesiono alarm, ponieważ pierwsza sesja wydarzeń olimpijskich tego dnia zakończyła się około godziny 13:00. Oczekuje się, że druga sesja, zaplanowana na 17:40, przyciągnie setki fanów sportu z powrotem na miejsce, ale nie jest jasne, czy stacja zostanie ponownie otwarta na czas wieczornych wydarzeń.
Francuski minister spraw wewnętrznych Gérald Darmanin odniósł się do incydentu, stwierdzając, że chociaż nie wykryto żadnych konkretnych zagrożeń terrorystycznych podczas pierwszego tygodnia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu, bezpieczeństwo pozostaje najwyższym priorytetem. Od rozpoczęcia igrzysk 26 lipca, około 200 osób zostało aresztowanych za różne przestępstwa, w tym osoby podejrzane o planowanie ataków.
Darmanin podkreślił, że nie jest znany żaden planowany zorganizowany atak, a ogólnie przestępczość w Paryżu zmniejszyła się, prawdopodobnie ze względu na zwiększoną obecność ochrony. Ta operacja bezpieczeństwa obejmuje masowe rozmieszczenie 45 000 funkcjonariuszy policji, 18 000 żołnierzy i kilku jednostek powietrznych, takich jak myśliwce i drony obserwacyjne. Dodatkowo, 1700 członków brytyjskiej policji pomaga w Paryżu i Marsylii.
Incydent ten podkreśla wysoki poziom czujności otaczający Igrzyska Olimpijskie w Paryżu, ponieważ Francja podejmuje nadzwyczajne środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom i widzom.