W latach poprzedzających konflikt na Ukrainie prywatny Boeing 737 powiązany z rosyjskim oligarchą Władimirem Jewtuszenkowem przemierzał świat, eksplorując takie miejsca jak Riwiera Francuska, Malediwy i Seszele, a także kluczowe centra finansowe i światowe stolice. Jednak w tym roku historia jest inna – zgodnie z danymi śledzenia lotów dostarczonymi przez Flightradar24, trasa odrzutowca obejmuje kraje byłego Związku Radzieckiego, takie jak Kirgistan, Kazachstan, Białoruś, a nawet Chiny.
Te zmiany tras lotów dają wgląd w zawiły taniec rosyjskich oligarchów i ich prywatnych odrzutowców, gdy radzą sobie z ograniczeniami nałożonymi przez zachodnie sankcje od czasu inwazji Rosji na Ukrainę. Chociaż część zamożnej elity Rosji znalazła sposób na utrzymanie sprawności swoich prywatnych odrzutowców, ograniczenia znacznie zawęziły zakres kierunków ich podróży.
Źródła lotnicze posiadające wiedzę specjalistyczną w zakresie organizacji odrzutowców biznesowych i zarządzania nimi ujawniły, że niektórzy właściciele odrzutowców wybierają okrężną trasę. Wylatują z Rosji, aby udać się do Turcji lub innych państw byłego Związku Radzieckiego, a stamtąd czarterują różne samoloty na dalszą podróż na lotniska w Unii Europejskiej, pod warunkiem że zainteresowane osoby nie podlegają sankcjom osobistym.
Praktyka ta, według jednego ze źródeł, ma miejsce przynajmniej raz w tygodniu, choć nie podano konkretnych przykładów. Podkreśla skomplikowane manewry podjęte w celu uniknięcia sankcji, jednocześnie ciesząc się wygodą i prywatnością podróży prywatnym odrzutowcem.
Dane celne pokazują, że niektóre repatriowane samoloty są powiązane z przedsiębiorstwami państwowymi i liderami biznesu, którzy albo wspierali prezydenta Władimira Putina podczas wojny na Ukrainie, albo mają z nim silne powiązania. Na przykład Bombardier Challenger 650 sprowadził Uralkali, wybitny producent nawozów, na którego czele stał Dmitrij Mazepin, który znalazł się wśród potentatów, którzy wzięli udział w spotkaniu czołowych przedsiębiorców zorganizowanym przez Putina na początku tego roku. Podobnie Bombardier Global 6000 został zaimportowany przez VEB.RF, państwowy bank rozwoju kierowany przez Igora Szuwałowa, byłego pierwszego wicepremiera.
Kiedy te prywatne samoloty były ponownie rejestrowane w Rosji, zazwyczaj wracały z krajów byłego Związku Radzieckiego, a także ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Turcji, o czym świadczą dane celne. Aby uniknąć wkraczania w przestrzeń powietrzną UE i przylegać do krajów uznawanych za przyjazne Rosji, wzorce lotów samolotu śledzone przez Flightradar24 zostały strategicznie dostosowane.
Zdolność adaptacyjna i zaradność rosyjskich oligarchów w odpowiedzi na sankcje uwydatniają złożoną interakcję między globalnymi ograniczeniami finansowymi a determinacją tych, którzy starają się utrzymać swój odlotowy styl życia. Te zmiany w trasach lotów i strategiach stanowią świadectwo zmieniającego się krajobrazu sankcji międzynarodowych oraz kreatywnych środków stosowanych przez zamożną elitę, aby sprostać tym wyzwaniom.