Prezydent Argentyny Javier Milei, działacz libertariański, który objął urząd 10 grudnia, podjął znaczący krok we wdrażaniu reform gospodarczych mających zaradzić poważnemu kryzysowi gospodarczemu, przed którym stoi kraj. W telewizyjnym przemówieniu Milei podpisała dekret określający środki mające na celu zwiększenie eksportu, zniesienie ograniczeń eksportowych i zainicjowanie procesu deregulacji. Prezydent podkreślił, że działania te stanowią wstępną fazę szerszego planu przywrócenia wolności i autonomii jednostkom przy jednoczesnym zlikwidowaniu nadmiernych regulacji utrudniających wzrost gospodarczy.
Program gospodarczy prezydenta Milei obejmuje zniesienie limitów eksportowych, co ma na celu pobudzenie aktywności gospodarczej poprzez umożliwienie przedsiębiorstwom większej elastyczności w sprzedaży swoich produktów za granicą. W dekrecie nakreślono także plany deregulacji, sygnalizując zobowiązanie do ograniczenia przeszkód biurokratycznych i wspierania bardziej dynamicznego otoczenia gospodarczego. Dodatkowo prezydent wyraził zamiar prywatyzacji spółek państwowych w ramach pakietu reform, choć nie wskazano konkretnych podmiotów.
Jako samozwańcza anarchokapitalistka Milei opowiadała się już za prywatyzacją podmiotów państwowych, w tym koncernu naftowego YPF. Choć dekret nie określa, które przedsiębiorstwa państwowe zostaną poddane prywatyzacji, szerszym celem jest wprowadzenie reform rynkowych, które sprzyjają wolności jednostki i usuwają bariery regulacyjne.
Administracja prezydenta Milei zobowiązała się do wdrożenia „terapii szokowej” dla gospodarki, obejmującej znaczne cięcia wydatków, w odpowiedzi na trzycyfrową inflację. Rząd, który zdewaluował już lokalnego peso o ponad 50%, rozważa także podniesienie podatków na argentyński eksport zboża. Chociaż środek ten ma na celu wygenerowanie dodatkowych dochodów w celu wsparcia dostosowań fiskalnych, spotkał się z krytyką ze strony grup gospodarstw rolnych zaniepokojonych potencjalnym negatywnym wpływem na branżę.
Reformy gospodarcze zaproponowane przez prezydenta Milei wywołały reakcję społeczną – tysiące ludzi wyszło na ulice Buenos Aires, aby zaprotestować przeciwko rządowym planom oszczędnościowym. Demonstracją przewodzili przedstawiciele bezrobotnych, domagając się zwiększonego wsparcia dla biednych. W pierwszej połowie roku wskaźnik ubóstwa w Argentynie przekroczył 40%, co podkreśla pilność i złożoność sprostania wyzwaniom gospodarczym przy jednoczesnym uwzględnieniu społecznych konsekwencji proponowanych reform.
Dekret prezydenta Milei stanowi znaczący krok w kierunku realizacji jego wizji bardziej zliberalizowanej i zorientowanej na rynek gospodarki argentyńskiej. W miarę podejmowania przez rząd działań mających na celu zwiększenie eksportu, deregulację i prywatyzację przedsiębiorstw państwowych, z czasem ujawni się szerszy wpływ tej sytuacji na stabilność gospodarczą i dobrobyt społeczny. Nacisk na dostosowania fiskalne i reformy gospodarcze podkreśla zaangażowanie administracji w rozwiązanie kryzysu gospodarczego w kraju, jednak reakcje społeczne podkreślają wyzwania związane z zrównoważeniem takich reform z potrzebą wsparcia społecznego.