Jak wynika z niedawnego raportu Moody’s, w miarę jak w Europie zbliżają się miesiące zimowe, obawy dotyczące niedoboru gazu zostały złagodzone drugi rok z rzędu, a region może poszczycić się rekordowo wysokimi zapasami gazu. Kryzys, który pojawił się zeszłej zimy, wywołany zakłóceniami w dostawach rosyjskiego gazu w następstwie konfliktu na Ukrainie, został zażegnany dzięki działaniom rządu, zwiększeniu dostaw skroplonego gazu ziemnego (LNG) i inicjatywom oszczędzającym energię. Pomimo tej pozytywnej sytuacji oczekuje się, że konsumenci będą borykać się z utrzymującymi się podwyższonymi cenami gazu, co sygnalizuje potencjalne wyzwania gospodarcze.
Z badań Moody’s wynika, że na koniec listopada 2023 r. Unia Europejska (UE) posiadała zapasy gazu na imponującym poziomie 97,5%, co znacząco minimalizuje ryzyko niedoborów energii w trwającej zimie i korzystnie pozycjonuje region na kolejną zimną porę roku. Na tę poprawę sytuacji wpływają różne czynniki, w tym zwiększone dostawy LNG, większa dostępność elektrowni jądrowych i wodnych oraz łagodna prognoza zimy. W raporcie przypisano zwiększone rezerwy energii środkom rządowym i konsekwentnym oszczędzaniu energii przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa.
W raporcie zauważono, że na niższe zużycie gazu miała wpływ stagnacja gospodarcza w Europie, co jest zbieżne z wysiłkami regionu na rzecz ograniczenia zużycia energii. Połączenie czynników, w tym dostępności alternatywnych źródeł energii i spadku ogólnego zapotrzebowania, przyczynia się do wysokiego poziomu magazynowania gazu. Moody’s przewiduje, że magazynowanie gazu pozostanie wyższe niż wcześniej oczekiwano i osiągnie 55% do końca marca 2024 r.
Chociaż Europie udało się zaradzić zimowym niedoborom gazu, konsumenci raczej nie odczują ulgi w postaci cen gazu. Według Moody’s oczekuje się, że europejskie ceny gazu pozostaną wysokie i zmienne. W raporcie przytacza się ryzyko geopolityczne, potencjalne zakłócenia w dostawach i zwiększony światowy popyt jako czynniki przyczyniające się do przewidywanej zmienności cen gazu.
Wysokie i zmienne ceny gazu uznaje się za istotny czynnik tłumiący stopy inflacji w całej Europie. Ceny energii odegrały kluczową rolę w wpływaniu na ceny konsumenckie, a roczna inflacja ogółem w strefie euro zarejestrowała się w listopadzie na poziomie 2,4%. Pomimo spadku inflacji cen gazu w Wielkiej Brytanii o 31%, konsumenci w dalszym ciągu muszą mierzyć się z historycznie podwyższonymi rachunkami i oczekuje się, że tendencja ta się utrzyma.
Chociaż bezpośrednie wyzwanie, jakim jest zimowy niedobór gazu, zostało zażegnane, utrzymujące się wysokie ceny gazu stanowią ciągłe wyzwania gospodarcze i przemysłowe dla gospodarstw domowych i przemysłu. Analitycy przewidują, że te wyzwania mogą skłonić niektóre branże do rozważenia przeniesienia produkcji poza Europę. Ponadto utrzymują się obawy co do zdolności europejskich zdolności magazynowania gazu do zaspokojenia przyszłego zapotrzebowania, zwłaszcza w przypadku nieprzewidzianych wydarzeń geopolitycznych lub zakłóceń w dostawach gazu.
Rekordowe zapasy gazu w Europie dają poczucie bezpieczeństwa przed bezpośrednimi zimowymi niedoborami, odzwierciedlając skuteczne interwencje rządowe i strategiczne zarządzanie energią. Jednakże utrzymujący się problem wysokich i zmiennych cen gazu pozostaje poważnym problemem zarówno dla konsumentów, jak i przemysłu. W miarę jak region będzie radził sobie ze złożonym krajobrazem energetycznym, zwracanie uwagi na zagrożenia geopolityczne i globalną dynamikę popytu będzie odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu przyszłej trajektorii cen gazu i bezpieczeństwa energetycznego w Europie.