Premier Belgii Alexander De Croo wyraził w czwartek aprobatę dla propozycji Unii Europejskiej wykorzystania zysków z zamrożonych rosyjskich aktywów finansowych na zakup broni dla Ukrainy. Propozycja ta pojawia się przed nadchodzącym szczytem, na którym przywódcy krajów UE będą obradować nad planem.
Komisja Europejska, organ wykonawczy UE, przedstawiła niedawno propozycję przeznaczenia zysków szacowanych na 2,5–3,0 miliarda euro (2,7–3,3 miliarda dolarów) rocznie z rosyjskich aktywów zamrożonych w Europie po inwazji Moskwy na Ukrainę. Około 90% tych zysków będzie kierowane do Kijowa.
Jednym z głównych podmiotów odpowiedzialnych za zamrożenie tych aktywów jest belgijska spółka Euroclear, która we wniosku sugeruje przekazanie większości zysków Ukrainie na zakup broni za pośrednictwem funduszu Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju. Pozostała część zostanie przeznaczona na wsparcie działań naprawczych i odbudowy.
Premier De Croo wyraził swoje poparcie dla propozycji, stwierdzając, że stanowi ona rozsądne podejście. Podkreślił znaczenie przeznaczenia środków przede wszystkim na zakup broni, biorąc pod uwagę obecną sytuację.
Zgodnie z planem Komisji Ukraina otrzyma także wpływy podatkowe generowane przez rząd belgijski z zysków. Przewiduje się, że w 2024 r. wyniesie to 1,7 mld euro, a tylko w tym roku ma zostać wypłaconych 1,5 mld euro.
W sumie łączny wkład finansowy Ukrainy z zamrożonych rosyjskich aktywów w UE może w tym roku wynieść około 4,0–4,5 mld euro. Jednak Rosja potępiła plan Komisji, określając go mianem „bandytyzmu i kradzieży” oraz ostrzegając przed potencjalnymi konsekwencjami prawnymi przez dziesięciolecia.
Przywódcy 27 krajów UE mają omówić tę propozycję na nadchodzącym szczycie. Premier De Croo wskazał, że otrzymał pozytywne opinie na temat tej propozycji od innych przywódców.