Silne burze z piorunami siały spustoszenie w rejonie Houston w czwartek wieczorem, powodując śmierć co najmniej czterech osób i pozostawiając około miliona mieszkańców bez prądu. Burze, które przyniosły ulewne deszcze, niszczycielskie wiatry i niebezpieczne powodzie, spowodowały znaczne uszkodzenia budynków i infrastruktury w mieście.
Władze Houston zgłosiły liczne przypadki wysadzonych okien, zawalonych ścian i zerwanych linii energetycznych w centrum miasta. Podczas konferencji prasowej potwierdzono, że co najmniej dwie ofiary śmiertelne były spowodowane spadającymi drzewami, a kolejna śmierć nastąpiła w wypadku z udziałem dźwigu przewróconego przez silny wiatr. Szef straży pożarnej Samuel Peña podał te szczegóły, podkreślając skalę zniszczeń.
Wiatry osiągające prędkość do 100 mil na godzinę uderzyły w znaczną część Houston, a burmistrz John Whitmire porównał siłę do tej doświadczonej podczas huraganu Ike. Burmistrz stwierdził, że przywrócenie zasilania może potrwać od 24 do 48 godzin w różnych częściach miasta. W odpowiedzi na zniszczenia i przerwy w dostawie prądu, okręg szkół publicznych w Houston ogłosił odwołanie wszystkich zajęć w piątek. Służby ratunkowe wezwały mieszkańców do pozostania w domach ze względu na powszechne awarie sygnalizacji świetlnej i zagrożenia związane z liniami energetycznymi pod napięciem.
Przed nadejściem burzy Narodowa Służba Pogodowa w Houston wydała ostrzeżenia przed wiatrem o prędkości do 80 mil na godzinę, a także ostrzeżenia przed tornadami i specjalne ostrzeżenie morskie dla obszaru Zatoki Galveston.
W rezultacie prawie milion klientów w całym Teksasie, głównie w rejonie Houston, zostało pozbawionych prądu. CenterPoint Energy, dostawca dla południowo-wschodniego Teksasu, zgłosił liczne zerwane linie energetyczne i wskazał, że jego centra telefoniczne były przeciążone.
Lokalne serwisy informacyjne transmitowały sceny znacznych zniszczeń w centrum Houston, z poskręcanymi metalowymi drogowskazami i rozbitym szkłem. Wcześniej po południu wydano ostrzeżenia przed gwałtownymi powodziami, zalecając mieszkańcom, aby szukali wyższego terenu i unikali jazdy przez zalane obszary.
Media społecznościowe zostały zalane zdjęciami i filmami pokazującymi skutki burz. W College Station w Teksasie filmy przedstawiały pojazdy zmagające się z zalanymi drogami, a na Minute Maid Park, gdzie grali Houston Astros, można było zobaczyć silne wiatry, które uderzały w duże konstrukcje panelowe.
Centrum Prognoz Meteorologicznych ostrzegło wcześniej w czwartek, że ponad 12 milionów ludzi w Teksasie, Luizjanie i Missisipi jest zagrożonych nadmiernymi opadami deszczu i gwałtownymi powodziami. Lina Hidalgo, dyrektor wykonawczy hrabstwa Harris, które obejmuje Houston, zauważyła w mediach społecznościowych, że ulewne deszcze mogą potencjalnie zaostrzyć problemy powodziowe, szczególnie w pobliżu rzeki San Jacinto, która doświadczyła już znacznych powodzi na początku miesiąca.
Hidalgo wydał oświadczenie o klęsce żywiołowej, aby zabezpieczyć pomoc federalną dla mieszkańców hrabstwa Harris dotkniętych burzami, podkreślając powagę sytuacji i potrzebę ciągłej czujności, gdy region pracuje nad odbudową.