Rada Bezpieczeństwa ONZ podzielona w sprawie wniosku Iraku o zakończenie misji ONZ do 2025 r.

Rada Bezpieczeństwa ONZ pozostaje podzielona w sprawie wniosku Iraku o zakończenie Misji Wsparcia ONZ dla Iraku (UNAMI) do końca 2025 roku. Kilku członków, w tym Rosja i Chiny, wyraziło poparcie dla stanowiska Bagdadu, podczas gdy Stany Zjednoczone nie zaoferowały jeszcze swojego poparcia.

W zeszłotygodniowym liście do Rady, iracki premier Mohamed Shia al-Sudani wezwał UNAMI, które działa od 2003 roku, do zakończenia swojej misji do 31 grudnia 2025 roku. Zastępca irackiego wysłannika ONZ Abbas Kadhom Obaid Al-Fatlawi potwierdził tę prośbę w czwartek, stwierdzając, że „misja osiągnęła swoje cele”.

Rosyjski wysłannik Wasilij Nebenzia poparł stanowisko Iraku, zapewniając, że „Irakijczycy są gotowi wziąć odpowiedzialność za polityczną przyszłość swojego kraju” i argumentował, że pozostałe kwestie nie powinny uzasadniać bezterminowej obecności UNAMI.

Zastępca wysłannika ONZ w Chinach Geng Shuang również poparł pomysł stopniowego wycofywania się, sugerując, że rada powinna „zaproponować plan… w celu zapewnienia stopniowego wycofywania się i płynnego przejścia do ostatecznego wycofania” w ramach corocznego odnowienia misji, które ma nastąpić pod koniec maja.

Misja może działać tylko za zgodą kraju przyjmującego, a zarówno Wielka Brytania, jak i Francja wyraziły swoje poparcie dla przeniesienia partnerstwa między Irakiem a ONZ. Stany Zjednoczone były jednak mniej zdecydowane. Ambasador Linda Thomas-Greenfield podkreśliła, że UNAMI nadal ma „ważną pracę do wykonania” w Iraku, nie odnosząc się bezpośrednio do prośby Bagdadu. Podkreśliła rolę misji we wspieraniu wyborów i promowaniu praw człowieka, mimo że Irak wolał skupić się na kwestiach gospodarczych.

Niemiecki dyplomata Volker Perthes, w ocenie zleconej przez Radę, wskazał w marcu, że UNAMI, z ponad 700 pracownikami pod koniec 2023 r., „w obecnej formie wydaje się zbyt duża”. Zalecił stopniowe przekazywanie obowiązków instytucjom krajowym i zespołowi krajowemu ONZ.

Szefowa misji UNAMI, Jeanine Hennis-Plasschaert, opisała Irak jako kraj w okresie przejściowym. „Dziś jesteśmy, że tak powiem, świadkami powstania Iraku” – powiedziała, jednocześnie uznając trwające wyzwania, takie jak korupcja i grupy zbrojne działające poza kontrolą państwa. Zasugerowała, że nadszedł „najwyższy czas, aby ocenić kraj na podstawie poczynionych postępów i odwrócić się od mrocznych obrazów z przeszłości Iraku”.

Dyskusja trwa, ponieważ członkowie Rady Bezpieczeństwa obradują nad przyszłością UNAMI i wnioskiem Iraku o jej zamknięcie do końca 2025 roku.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Francuskie zakonnice sprzedają środki czystości, by sfinansować opactwo w obliczu rosnących kosztów

Next Post

Sprzedaż detaliczna i inwestycje w Chinach poniżej oczekiwań

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next