Nigel Farage, były lider UKIP i obecny przewodniczący Reform UK, bronił swoich kontrowersyjnych uwag, twierdząc, że młodzi muzułmanie w Wielkiej Brytanii „nie podpisują się pod brytyjskimi wartościami”. Jego komentarze, wygłoszone podczas wywiadu dla Sky News w zeszłą niedzielę, wywołały powszechną krytykę i oskarżenia o islamofobię.
W napiętej wymianie zdań z dziennikarzem Robertem Pestonem w środę wieczorem, Farage powtórzył swoje stanowisko, argumentując, że niektóre społeczności muzułmańskie próbują „zmienić nasz styl życia”. Jako przykłady wymienił społeczności w Burnley, Bradford i Leeds.
60-letni Farage zaprzeczył próbom zrażenia do siebie społeczności muzułmańskich i zamiast tego stwierdził, że prawdziwym problemem są podziały w tych społecznościach. „Muzułmanie postrzegali różne części swojej społeczności jako 'inne'” – powiedział. „To jest problem”.
Peston zakwestionował perspektywę Farage’a, sugerując, że wysiłki powinny koncentrować się na budowaniu mostów między społecznościami, a nie na ich alienacji. „To, co ludzie czują, gdy charakteryzujesz grupę ludzi w ten sposób, to to, że ogólnie mówisz, że są „inni”, a to nie jest pomocne” – argumentował Peston.
Farage odparł: „Nie, oni myślą, że jesteśmy 'inni’, to jest problem. Nie sądzę, abyśmy kiedykolwiek wcześniej mieli grupę ludzi, którzy uważają, że powinniśmy zmienić nasz styl życia, aby dostosować się do tego, co oni myślą. Powiem ci, kim są najbardziej zaniepokojeni ludzie – najbardziej zaniepokojeni są brytyjscy muzułmanie, którzy pracują, wychowują swoje dzieci, płacą podatki”.
Kontrowersje rozpoczęły się, gdy Farage stwierdził w Sky News, że rosnąca liczba młodych ludzi w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza młodych muzułmanów, nie przestrzega brytyjskich wartości. Jego uwagi spotkały się z ostrą krytyką ze strony całego spektrum politycznego. Konserwatywny minister Steve Baker nazwał jego komentarze „ignoranckimi i obraźliwymi”, podczas gdy Rhun ap Iorwerth, lider Plaid Cymru, nazwał je „jawną islamofobią”.
Farage wskazał na lokalne wyniki wyborów w Burnley, Bradford i Leeds jako dowód swoich twierdzeń. W Burnley kilku radnych Partii Pracy zostało ponownie wybranych jako niezależni, po tym jak opuścili swoją partię z powodu różnicy zdań w sprawie wezwania do zawieszenia broni w Strefie Gazy. W Bradford zaobserwowano podobny trend z wyborem niezależnych radnych, odzwierciedlający wewnętrzne konflikty partyjne dotyczące konfliktu Izrael-Hamas.
Debata nad komentarzami Farage’a podkreśla trwające napięcia dotyczące wielokulturowości i integracji w Wielkiej Brytanii, podkreślając złożoną dynamikę w różnych społecznościach.