Frank Stronach, 91-letni miliarder, założyciel jednej z największych na świecie firm produkujących części samochodowe, został aresztowany i oskarżony w związku z dochodzeniem w sprawie napaści na tle seksualnym, ogłosiła policja regionu Peel, poza Toronto.
Według policji zarzuty przeciwko Stronachowi odnoszą się do incydentów trwających od lat 80. do ubiegłego roku. Zarzuty obejmują przestępstwa, takie jak nieprzyzwoita napaść, napaść seksualna i przymusowe uwięzienie. Stronach został zwolniony po postawieniu mu zarzutów i ma stawić się w sądzie w Brampton, Ontario, w późniejszym terminie.
Brian Greenspan, prawnik Stronacha, stwierdził, że jego klient „kategorycznie zaprzecza zarzutom niewłaściwego zachowania”. Dodał, że Stronach ma nadzieję w pełni odpowiedzieć na zarzuty i utrzymać swoje dziedzictwo zarówno jako filantrop, jak i ikona kanadyjskiej społeczności biznesowej.
Stronach założył firmę Magna International, która z jednoosobowego warsztatu maszynowego przekształciła się w globalne przedsiębiorstwo. Pod jego kierownictwem Magna próbowała przejąć zarówno Chryslera, jak i Opla, europejskie ramię General Motors.
Inwestorzy w Magna często krytykowali Stronacha za wykorzystywanie kontroli nad firmą do angażowania się w przedsięwzięcia niezwiązane z produkcją części samochodowych, takie jak nieudana sieć restauracji, magazyn biznesowy, pola golfowe i wyścigi konne. W 2010 roku Magna przekazała Stronachowi około 1 miliarda dolarów w zamian za zrzeczenie się kontroli.
Stronach Group, zarządzana obecnie przez jego córkę, Belindę Stronach, jest właścicielem lub zarządcą torów wyścigów konnych w całych Stanach Zjednoczonych. Pomimo sukcesu biznesowego, Stronach często wygłaszał kontrowersyjne uwagi ekonomiczne i polityczne.
Zarzuty przeciwko Stronachowi pojawiły się wkrótce po tym, jak policja w Montrealu postawiła zarzuty związane z seksem innemu kanadyjskiemu miliarderowi, Robertowi G. Millerowi, założycielowi Future Electronics. Zarzuty te obejmują kilka przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich.
Tracy Fuerst, rzeczniczka Magna, stwierdziła, że firma nie ma żadnej wiedzy poza doniesieniami medialnymi dotyczącymi śledztwa lub zarzutów. Stronach Group nie odpowiedziała na prośby o komentarz. Posterunkowy Tyler Bell, rzecznik policji, odmówił podania dalszych szczegółów dotyczących śledztwa.