Kampania reelekcyjna prezydenta Joe Bidena uruchomiła w poniedziałek sprecyzowaną reklamę telewizyjną, oznaczającą jej najbardziej asertywny jak dotąd wysiłek, aby podkreślić niedawny wyrok skazujący byłego prezydenta Donalda Trumpa za przestępstwo. Reklama, będąca częścią inwestycji o wartości 50 milionów dolarów w kluczowych stanach, ma na celu przedstawienie wyborów w 2024 roku jako ostrego wyboru między Bidenem a jego republikańskim poprzednikiem.
Reklama podkreśla wyroki skazujące
30-sekundowa reklama podkreśla kłopoty prawne Trumpa, stwierdzając: „Został skazany za 34 przestępstwa, uznany za odpowiedzialnego za napaść seksualną i popełnił oszustwo finansowe”. Oznacza to znaczącą zmianę w strategii kampanii Bidena, ponieważ wielu Demokratów wzywało prezydenta do przyjęcia bardziej agresywnego stanowiska wobec Trumpa po jego skazaniu.
Reklama ma na celu rezonowanie z niezdecydowanymi wyborcami, przedstawiając wybory jako wybór między „skazanym przestępcą, który jest tylko dla siebie, a prezydentem, który walczy o twoją rodzinę”, zgodnie z narratorem. Notowania Bidena spadły ostatnio do najniższego poziomu, zwiększając presję na wyraźne odróżnienie się od Trumpa.
Strategiczna zmiana przed debatą
Podejście kampanii Bidena wynika z faktu, że pierwsza debata między Bidenem a Trumpem odbędzie się już za 10 dni. Oczekuje się, że debata ta będzie kluczowym momentem dla obu kandydatów, a zespół Bidena ma nadzieję umocnić narrację o wyraźnym kontraście między Bidenem a Trumpem.
Michael Tyler, rzecznik kampanii Bidena, podkreślił, że Trump, wchodząc do debaty jako skazany przestępca, uosabia kampanię napędzaną „zemstą i odwetem”. Kampania pozycjonuje się, aby podkreślić kwestie prawne Trumpa jako kluczowy wyróżnik w wyścigu.
Reakcja kampanii Trumpa
W odpowiedzi kampania Trumpa odrzuciła reklamę jako część szerszej próby manipulowania przez Bidena wymiarem sprawiedliwości przeciwko Trumpowi. Steven Cheung, rzecznik kampanii Trumpa, oskarżył Bidena o „uzbrojenie wymiaru sprawiedliwości” w celu ingerencji w wybory.
Cheung zwrócił również uwagę, że pomimo znacznych wydatków kampanii Bidena na reklamę, nie zmieniła ona znacząco krajobrazu sondaży. Kampania Trumpa utrzymuje, że skupienie się Bidena na kwestiach prawnych Trumpa nie osłabiło pozycji Trumpa wśród jego bazy.
Szerszy kontekst i implikacje
Kampania reklamowa odzwierciedla trwające dyskusje wśród sojuszników Bidena na temat tego, jak wykorzystać wyrok skazujący Trumpa w szerszej strategii wyborczej. Podczas gdy Trump głośno mówił o swoich przekonaniach podczas wystąpień publicznych, Biden w dużej mierze unikał tego tematu bezpośrednio w swoich przemówieniach, z wyjątkiem krótkiej wzmianki na zbiórce funduszy w Connecticut.
Może to być związane z faktem, że syn prezydenta, Hunter Biden, został uznany za winnego we wszystkich sprawach dotyczących jego broni. Ten cios dla reputacji rodziny Bidenów utrudnia wykorzystanie wyroku skazującego Trumpa jako skutecznego argumentu przeciwko niemu.
Nowa reklama stanowi odejście od wcześniejszej niechęci Bidena do bezpośredniej konfrontacji z kwestiami prawnymi Trumpa przed kamerą, sygnalizując bardziej bojową fazę kampanii Bidena w obliczu utraty popularności w miarę nasilania się sezonu wyborczego.