Zabójstwo Jocelyn Nungaray, 12-letniej dziewczynki z Houston, przez dwóch niedawnych imigrantów z Wenezueli zintensyfikowało dyskurs polityczny na temat polityki imigracyjnej w Stanach Zjednoczonych.
Tragiczna śmierć 12-letniej Jocelyn Nungaray w Houston stała się centralnym punktem spornej debaty na temat polityki imigracyjnej Stanów Zjednoczonych. Jocelyn została znaleziona uduszona w miejskim rowie melioracyjnym w zeszłym tygodniu, co już wstrząsnęło społecznością.
Burmistrz Houston John Whitmire wyraził swoje przerażenie, mówiąc: „Gorzej być nie może”.
Sytuacja uległa dalszej eskalacji, gdy dwóch imigrantów z Wenezueli zostało aresztowanych i oskarżonych o zabójstwo Jocelyn. Podejrzani, 22-letni Johan Jose Martinez-Rangel i 26-letni Franklin Pena, zostali zatrzymani w Houston i zatrzymani za kaucją w wysokości 10 milionów dolarów każdy. Są oskarżeni o zabicie Jocelyn i pozostawienie jej związanej w rowie.
Zbrodnia ta została szybko wykorzystana przez Republikanów jako krytyka polityki imigracyjnej prezydenta Joe Bidena. Gubernator Teksasu Greg Abbott zażądał kary śmierci dla oskarżonych i stwierdził, że Jocelyn „żyłaby dzisiaj, gdyby Biden egzekwował przepisy imigracyjne na granicy”. Senator Ted Cruz i były prezydent Donald J. Trump powtórzyli ten sentyment, a Trump stwierdził, że zbrodnia jest przykładem niepowodzeń obecnej polityki granicznej.
„Te potwory nigdy nie powinny znaleźć się w naszym kraju i gdybym był prezydentem, nie znalazłyby się w naszym kraju” – zauważył Trump podczas przemówienia w Waszyngtonie. Zasugerował, że kwestia ta może powrócić jako ważny temat podczas nadchodzącej debaty prezydenckiej, która prawdopodobnie skupi się na imigracji.
Jocelyn dołącza do innych ofiar, których tragiczna śmierć została podkreślona przez konserwatywne media i polityków w celu krytyki egzekwowania przepisów imigracyjnych. Wcześniejsze przypadki obejmują Laken Riley, studentkę pielęgniarstwa zamordowaną w Georgii, oraz Rachel Morin, która została zabita podczas joggingu w Maryland.
Republikański przedstawiciel Mark E. Green, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Izby Reprezentantów, wyraził ubolewanie z powodu ofiar i skrytykował obecną politykę imigracyjną, stwierdzając: „Tych tragedii można było uniknąć”.
Rzecznik Białego Domu nie skomentował statusu imigracyjnego podejrzanych, ale podkreślił, że każdy uznany za winnego takich przestępstw powinien ponieść pełną odpowiedzialność. Administracja podkreśliła, że postępowanie z migrantami i działalnością przestępczą pozostaje złożoną kwestią.
Niedawny napływ migrantów przez granicę USA-Meksyk, z ponad 2,5 milionami spotkań odnotowanych w zeszłym roku, dostarczył paliwa republikańskim krytykom polityki Bidena. Pomimo głośnych spraw związanych z przestępstwami popełnianymi przez migrantów, badania wskazują, że migranci generalnie popełniają mniej przestępstw niż legalni mieszkańcy.
Matt Angle, dyrektor Lone Star Project, demokratycznej organizacji w Teksasie, skrytykował reakcję Republikanów, sugerując, że była ona motywowana politycznie. „To dla nich tylko przedstawienie” – powiedział. „Ci faceci nie dbają o tego 12-latka ani o żadnego 12-latka”.
W przypadku Jocelyn Nungaray, Martinez-Rangel i Pena przekroczyli granicę USA niezauważeni. Obaj zostali zatrzymani w pobliżu El Paso na początku tego roku, ale zwolniono ich w oczekiwaniu na przesłuchania imigracyjne. Kiedy popełnili przestępstwo, mieszkali w Houston.
Daniel Werlinger, obrońca Peny, opisał swojego klienta jako skruszonego i świadomego powagi swojej sytuacji. Prawnicy Martinez-Rangel nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.
Na konferencji prasowej matka Jocelyn, Alexis Nungaray, wspominała swoją córkę jako „niesamowitą” i kogoś, kto „zdecydowanie rozśmieszał ludzi”. Wyraziła swój ciągły smutek, stwierdzając: „Wciąż widzę jej twarz z tyłu głowy przez cały dzień, każdego dnia. Miała przed sobą tak świetlaną przyszłość”.
Do morderstwa doszło 17 czerwca pod mostem w północnym Houston. Śledczy poinformowali, że Jocelyn wymknęła się, by zadzwonić do swojego chłopaka, a później podeszli do niej podejrzani. Rzekomo zwabili ją pod most, gdzie zaatakowali i zabili, a następnie pozbyli się jej ciała.
Prokurator okręgowy hrabstwa Harris, Kim Ogg, wskazał, że istnieją dowody sugerujące napaść na tle seksualnym, ale czekają na wyniki badań kryminalistycznych, aby to potwierdzić. Prokuratorzy mogą domagać się kary śmierci, jeśli dowody potwierdzą dodatkowe zarzuty napaści seksualnej lub porwania.