W odpowiedzi na śmiertelne ataki terrorystyczne z ubiegłego miesiąca, władze religijne w rosyjskim regionie Dagestanu ogłosiły tymczasowy zakaz noszenia nikabu, zasłony zakrywającej twarz z wyjątkiem oczu. Decyzja, ujawniona w środę, jest następstwem skoordynowanych ataków na synagogi i cerkwie w stolicy Dagestanu, Machaczkale i mieście Derbent 23 czerwca, w wyniku których zginęły 22 osoby, a dziesiątki innych zostało rannych.
Mufti, religijny organ administracyjny Dagestanu, wydał oświadczenie na Telegramie, w którym szczegółowo opisał zakaz. Nikab będzie zakazany „do czasu wyeliminowania zidentyfikowanych zagrożeń”, a władze religijne dojdą do „nowego wniosku teologicznego”. Posunięcie to nastąpiło po doniesieniach sugerujących, że jeden z napastników planował użyć nikabu jako przebrania do ucieczki. W świetle tego incydentu gubernator Siergiej Melikow uznał niqab za zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Władze przypisały ataki „międzynarodowym organizacjom terrorystycznym”, nie określając żadnej konkretnej grupy. Celem strzelców były żydowskie i prawosławne miejsca kultu, co zaostrzyło napięcia i skłoniło lokalnych urzędników do podjęcia szybkich działań.
Dagestan, zamieszkany głównie przez ludność muzułmańską, ma historię naznaczoną islamską rebelią. Na przestrzeni lat region doświadczył różnych wyzwań w zakresie bezpieczeństwa, często związanych z działalnością ekstremistów. Zakaz noszenia nikabu wydany przez muftiego jest środkiem zapobiegawczym w następstwie ostatnich ataków, odzwierciedlającym obawy związane z ekstremizmem religijnym i potencjalnym niewłaściwym wykorzystaniem stroju religijnego do działalności przestępczej.
Wybitne rosyjskie osobistości zabrały głos w debacie na temat nikabu. Aleksander Bastrykin, szef rosyjskiego Komitetu Śledczego, opowiedział się za szerszym zakazem po atakach w Dagestanie. Jednak przywódca Czeczenii, Ramzan Kadyrow, ostrzegł przed takim środkiem, podkreślając potrzebę rozróżnienia między praktykami religijnymi a działaniami ekstremistów. Kadyrow zauważył, że fanatycy, którzy nadużywają symboli religijnych, nie reprezentują prawdziwych przekonań religijnych.
Ataki w Dagestanie miały miejsce wkrótce po osobnym incydencie w marcu, kiedy tadżyccy bojownicy, podobno powiązani z Państwem Islamskim, zaatakowali salę koncertową pod Moskwą, w wyniku czego zginęło 145 osób. Wydarzenia te podkreśliły rosnące zagrożenie islamskim ekstremizmem w Rosji i doprowadziły do zaostrzenia środków bezpieczeństwa i kontroli praktyk religijnych.
Tymczasowy zakaz noszenia nikabu w Dagestanie jest kontrowersyjną, ale ukierunkowaną reakcją mającą na celu rozwiązanie bezpośrednich obaw związanych z bezpieczeństwem przy jednoczesnym zrównoważeniu dynamiki religijnej regionu. Decyzja ta odzwierciedla złożoną interakcję względów kulturowych, religijnych i bezpieczeństwa, gdy Dagestan nawiguje po następstwach tych gwałtownych incydentów.