W tragicznym wybuchu bomby w pakistańskim dystrykcie Bajur w środę zginęło pięć osób, w tym były senator Hidayatullah Khan. Eksplozja nastąpiła, gdy pojazd Khana, będący częścią konwoju jadącego na wiec wyborczy, uderzył w przydrożną bombę. Obszar ten, w pobliżu granicy z Afganistanem, jest byłym bastionem pakistańskich talibów.
Do zamachu bombowego doszło w Bajur, dystrykcie w prowincji Khyber Pakhtunkhwa, w którym w przeszłości działali bojownicy. Szef lokalnej policji Bakhat Bunar poinformował, że oprócz pięciu ofiar śmiertelnych, w ataku ranne zostały dwie inne osoby. Konwój jechał na wiec wyborczy, kiedy został zaatakowany.
Prezydent Asif Ali Zardari i inni urzędnicy potępili zamach, wyrażając smutek i potępiając przemoc. Pomimo powagi incydentu, żadna grupa nie przyznała się do odpowiedzialności. Pakistańscy talibowie, znani również jako Tehrik-e-Taliban Pakistan (TTP), wydali oświadczenie zaprzeczające udziałowi w ataku.
Bajur był punktem zapalnym dla działalności bojowników, historycznie służąc jako twierdza dla TTP. Grupa została wzmocniona przez przejęcie Afganistanu przez talibów w 2021 r. po wycofaniu się sił międzynarodowych. Doprowadziło to do zwiększenia asertywności bojowników TTP.
Władze pakistańskie często oskarżały rząd talibów w Afganistanie o udzielanie schronienia bojownikom TTP, czemu afgańscy talibowie konsekwentnie zaprzeczali. Twierdzą oni, że afgańska ziemia nie jest wykorzystywana do brutalnych działań przeciwko innym narodom.
Region doświadczył znacznych zawirowań, w tym poważnego ataku około rok temu, kiedy zamachowiec samobójca zaatakował wiec polityczny partii Jamiat Ulema Islam w Bajur. Incydent ten spowodował dziesiątki ofiar śmiertelnych i obrażenia około 200 osób, podkreślając ciągłe wyzwania związane z bezpieczeństwem w tym regionie.
Środowy zamach bombowy podkreśla utrzymujące się zagrożenie ze strony grup bojowników w regionach przygranicznych Pakistanu oraz trudności w utrzymaniu bezpieczeństwa i stabilności na tych obszarach.
W miarę kontynuowania śledztwa rząd Pakistanu prawdopodobnie zwiększy środki bezpieczeństwa w odpowiedzi na ten ostatni akt przemocy, jednocześnie starając się rozwiązać szersze kwestie związane z wojowniczością i niestabilnością regionu.