Gubernator Minnesota Tim Walz, który pojawił się jako potencjalny kandydat na wiceprezydenta w 2024 roku obok Kamali Harris, spotkał się z krytyką dotyczącą jego zarządzania pandemią COVID-19 i zamieszkami w Minneapolis w 2020 roku.
Krytycy z ramienia Partii Republikańskiej wyrazili zaniepokojenie jego przywództwem w trudnych czasach. Przewodniczący Partii Republikańskiej w Minnesocie, David Hann, skrytykował Walza za reakcję na zamieszki, które wybuchły w Minneapolis po zamordowaniu George’a Floyda. Hann oskarżył Walza o brak zdecydowanych działań w celu uspokojenia sytuacji, sugerując, że obawiał się utraty poparcia swojej progresywnej bazy. „Nie zrobił nic, aby zatrzymać zamieszki w Minneapolis,” powiedział Hann w rozmowie z Fox News Digital. „Myślę, że bał się odrzucić swoją progresywną bazę, która wspierała zamieszki.”
Podobnie, lider większości w Senacie Stanowym, Paul Gazelka, skrytykował Walza za opóźnioną wysyłkę Gwardii Narodowej podczas zamieszek, twierdząc, że reakcja Walza była zbyt powolna i doprowadziła do niepotrzebnych szkód. Gazelka wyraził również obawy dotyczące środków zapobiegawczych Walza związanych z pandemią, w tym uruchomienia infolinii do zgłaszania naruszeń nakazów COVID-19, którą określił jako „niepotrzebną.”
Poza zarządzaniem pandemią i niepokojami społecznymi, Walz spotkał się z krytyką za zarządzanie budżetem i politykę stanową. Krytycy, w tym lider mniejszości w Izbie Reprezentantów Lisa Demuth, podnieśli obawy dotyczące dużego nadwyżki budżetowej, która została przeznaczona na inne inicjatywy państwowe zamiast na ulgi podatkowe. Demuth skrytykowała również wzrost podatków i opłat pod rządami Walza.
Dodatkowo, Walz został skrytykowany za rosnące wskaźniki przestępczości w Minnesocie.
Mimo tych krytyk, Walz otrzymał wsparcie od Demokratów, którzy twierdzą, że jego przywództwo było skuteczne.
W miarę jak Walz jest nadal rozważany jako kandydat na wiceprezydenta, jego bilans jako gubernatora pozostaje przedmiotem debaty, odzwierciedlając zarówno poglądy jego zwolenników na temat skutecznego zarządzania, jak i obawy krytyków dotyczące jego przywództwa. Biuro Walza nie odpowiedziało na prośby o komentarz.