Organizatorzy Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024 spotykają się z ostrą krytyką ze strony chrześcijan i różnych grup na całym świecie po ceremonii otwarcia. Skecz przedstawiony podczas ceremonii, który wyśmiewał Ostatnią Wieczerzę Jezusa, wywołał szeroką kontrowersję i krytykę.
Podczas dyskusji paneliści wyrazili swoje oburzenie, twierdząc, że segment ten był celowo obraźliwy dla chrześcijan. Krytyka dotyczyła głównie celowego charakteru skeczu.
Ceremonia została skrytykowana za odciąganie uwagi od głównego celu Igrzysk Olimpijskich, jakim jest promowanie jedności i prezentacja doskonałości sportowej. „Mamy tu wspaniałych sportowców z całego świata. Celem igrzysk jest pokazanie jedności, a oni postanowili pokazać coś zupełnie innego. To absurdalne i bardzo obraźliwe dla chrześcijan.”
Kontrowersyjny segment obejmował występy drag queen oraz kobietę noszącą koronę z aureolą, parodiującą ikoniczne malowidło Leonarda da Vinci „Ostatnia Wieczerza”. Skecz wywołał oburzenie wśród chrześcijan i konserwatystów w internecie. Biskup katolicki Robert Barron wyraził swoje rozczarowanie, że naród o bogatym katolickim dziedzictwie mógł kpić z tak istotnego wydarzenia ewangelicznego.
Organizatorzy bronili skeczu, twierdząc, że miał on na celu uczczenie greckiego boga wina, Dionizosa, a nie wyśmiewanie chrześcijaństwa. Jednak współprowadząca Kayleigh McEnany nalegała, że chrześcijanie mieli pełne prawo czuć się urażeni. „To było najbardziej szokujące i chrześcijanie powinni być głęboko urażeni,” powiedziała, krytykując także obecność seksualizowanych obrazów, które uznała za nieodpowiednie na wydarzenie mające symbolizować jedność.
Anne Descamps, rzeczniczka Paris 2024, odniosła się do krytyki, stwierdzając: „Nie było intencji, by okazać brak szacunku dla jakiejkolwiek grupy religijnej. [Ceremonia otwarcia] miała na celu celebrowanie tolerancji społeczności.” Dodała, że celem było zwrócenie uwagi na absurd przemocy między ludźmi. „Interpretacja greckiego boga Dionizosa uświadamia nam absurdalność przemocy między ludźmi,” tweetował oficjalny konto Igrzysk Olimpijskich. Jednak te wyjaśnienia niewiele zrobiły, by uspokoić oburzenie.
Mimo tych wyjaśnień wielu pozostaje nieprzekonanych.
Współprowadząca Harris Faulkner wyraziła swoje rozczarowanie, argumentując, że ceremonia otwarcia przyćmiła sportowców. „To naprawdę okrada każdego sportowca z jego chwili,” powiedziała. „Zaatakowali nas, więc jest to gra fair dla wszystkich… Nigdy więcej nie obejrzę żadnej ceremonii otwarcia. Nie będą tęsknić za moim oglądaniem. I tak nie oglądałam całości. Byłam tak obrażona, że wyłączyłam, ale będę oglądać tych młodych ludzi, którzy poświęcili swoje młode lata, by zrobić wszystko, co w ich mocy, aby konkurować i reprezentować swoje kraje.”
W miarę jak kontrowersja się rozwija, pozostaje zobaczyć, jak wpłynie ona na ogólne postrzeganie Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024. Ceremonia otwarcia, mająca na celu świętowanie społeczności i jedności, zamiast tego wywołała znaczącą debatę na temat szacunku dla przekonań religijnych i prawdziwego celu Igrzysk Olimpijskich.