Rasistowskie morderstwa Angeli Michelle Carr, Jerralda Galliona i Anolta Josepha Laguerre’a Jr w sklepie Dollar General w Jacksonville na Florydzie, dokonane przez mężczyznę, który „nienawidził Czarnych”, miały miejsce 27 sierpnia, są kolejnym przypomnieniem, że amerykańska społeczność rozpada się szybciej, niż ktokolwiek mógł przewidzieć.
Jeśli to wydarzenie cię zaskoczyło, to nie zwracasz na nie uwagi. Nienawistna retoryka wydobywa się z ust polityków na najwyższych szczeblach każdego dnia i nikt nie wydaje się zajmować tą kwestią ani nawet próbować jej tolerować. Wszędzie wokół panuje nienawiść do czarnych, białych, Latynosów, Azjatów – każda grupa w taki czy inny sposób boryka się z jakąś formą rasizmu.
Utrwalający się rasizm i nienawiść, które nasiliły się w ostatnich latach, są co najmniej niepokojące i wymagają globalnego podejścia, aby skutecznie się nimi zająć. Fakt, że strzelaniny na tle rasowym stały się nową normą i nie wywołują publicznego oburzenia, pokazuje tylko, jak głęboki stał się podział. Przemoc, czy to na tle rasowym, czy nie, nie jest emocją, która powinna być ignorowana w tak rażący sposób, ale raczej powinna być zwalczana przez rządzących, ponieważ jest trudniejsza do powstrzymania.