Sąd Najwyższy Meksyku podjął historyczną decyzję o dekryminalizacji aborcji, co spotkało się z zadowoleniem grup na rzecz praw kobiet na terenie całego kraju.
To orzeczenie daje milionom meksykańskich kobiet dostęp do aborcji. Sąd Najwyższy uznał federalne kary kryminalne za niekonstytucyjne.
To rozstrzygnięcie wpisuje się w rosnący trend w krajach Ameryki Łacińskiej, polegający na złagodzeniu ograniczeń w dostępie do aborcji, często określany jako „zielona fala”.
Sąd Najwyższy Meksyku stwierdził, że „system prawny kryminalizujący aborcję” w Meksyku jest niezgodny z konstytucją, ponieważ „narusza prawa człowieka kobiet i osób zdolnych do ciąży”.
„W przypadku gwałtu żadna dziewczyna nie może być zmuszona do zostania matką – ani przez państwo, ani przez swoich rodziców, ani opiekunów”, powiedział Arturo Zaldívar, przewodniczący Sądu Najwyższego. „W tym przypadku naruszenie jej praw jest poważniejsze, nie tylko ze względu na jej status ofiary, ale także ze względu na jej wiek, co sprawia, że konieczne jest rozpatrzenie sprawy z perspektywy najlepszego interesu nieletnich”.
To orzeczenie stanowiło zwycięstwo dla GIRE, organizacji zajmującej się prawami reprodukcyjnymi z siedzibą w Meksyku. To oni wszczęli przełomową sprawę przeciwko państwu meksykańskiemu jako kluczową część swojej wieloletniej kampanii na rzecz reform.
„Inna kobieta ani osoba w ciąży, ani pracownik służby zdrowia nie będzie mogła być ukarana za aborcję”, oznajmiła Grupa Informacyjna ds. Wyboru Reprodukcji (GIRE).
Mimo że federalny zakaz został zniesiony, w około 20 meksykańskich stanach nadal istnieje mozaika stanowych ograniczeń dotyczących aborcji.
To historyczne orzeczenie pochodzi dwa lata po tym, jak sąd w Meksyku wydał wyrok na korzyść wyzwania kryminalizacji aborcji w północnym stanie Coahuila, co wywołało stopniowy proces dekryminalizacji w stanach.
Decyzja była świętowana przez wielu, w tym przez aktywistki na rzecz praw kobiet, które zamieściły obrazy z zielonymi sercami, nawiązując do ruchu feministycznego. Jednak złościła ona bardziej konserwatywne grupy w drugim co do wielkości katolickim kraju Ameryki Łacińskiej.
„Dziś to dzień zwycięstwa i sprawiedliwości dla meksykańskich kobiet!” – napisał Meksykański Narodowy Instytut ds. Kobiet w wiadomości na platformie społecznościowej X. Organizacja rządowa nazwała tę decyzję „wielkim krokiem” w kierunku równouprawnienia płci.
Jednak Irma Barrientos, przeciwniczka rządzącej partii i dyrektorka Stowarzyszenia Obrony Praw Poczętego, powiedziała, że będą nadal walczyć przeciwko poszerzeniu