Sekretarz Stanu USA Antony Blinken wyraził w piątek zaniepokojenie, sugerując, że decyzja Iranu o ograniczeniu dostępu do niektórych inspektorów nuklearnych ONZ wskazuje na brak zaangażowania w bycie odpowiedzialnym podmiotem w swoim programie atomowym.
W sobotę szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), organu nadzorującego kwestie nuklearne, potępił działania Iranu polegające na zablokowaniu wielu inspektorów przydzielonych do tego kraju. Posunięcie to utrudniło MAEA skuteczne nadzorowanie działań nuklearnych Teheranu.
Jedną z głównych misji MAEA jest zapobieganie rozprzestrzenianiu się broni jądrowej poprzez zapewnienie, że państwa przestrzegają swoich zobowiązań do wykorzystywania technologii jądrowej wyłącznie do celów pokojowych. MAEA odegrała kluczową rolę w weryfikacji przestrzegania przez Iran nieistniejącego już porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 r., w ramach którego Teheran ograniczył swój program nuklearny w zamian za złagodzenie sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone, Unię Europejską i Organizację Narodów Zjednoczonych.
„Próbowaliśmy nawiązać pośrednie kontakty z Iranem, współpracując z europejskimi partnerami, a także Rosją i Chinami, aby zbadać możliwość powrotu Iranu do przestrzegania porozumienia nuklearnego z Iranem…. Jednak Iran albo nie mógł, albo nie chciał tego zrobić” – powiedział Blinken dziennikarzom. „W zeszłym tygodniu byliśmy świadkami usunięcia przez Iran inspektorów MAEA, którzy mają kluczowe znaczenie dla wysiłków agencji mających na celu zapewnienie, że Iran wypełnia swoje zobowiązania najlepiej jak to możliwe. To działanie nie odzwierciedla chęci Iranu do działania jako odpowiedzialny gracz”.
Posunięcie Teheranu, znane jako „desygnacja” inspektorów, jest dozwolone; państwa mogą zasadniczo zawetować inspektorów wyznaczonych do odwiedzenia ich obiektów jądrowych na mocy Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej i umowy o zabezpieczeniach każdego kraju z agencją.