Parlament Ukrainy i jego przewodniczący wdali się w beztroską wymianę zdań z miliarderem Elonem Muskiem po tym, jak udostępnił on na swoim portalu społecznościowym mema, w którym naśmiewa się z apeli prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o pomoc Zachodu przeciwko siłom Władimira Putina.
Musk, właściciel SpaceX, firmy kluczowej dla obronności Ukrainy za pośrednictwem usług łączności satelitarnej Starlink, od czasu inwazji Rosji na pełną skalę w lutym poprzedniego roku czasami wywoływał kontrowersje w Kijowie.
Wczesnym poniedziałkiem Musk zamieścił na swojej platformie X (dawniej Twitterze) mema, na którym Zełenski opatrzył podpisem: „Kiedy minęło 5 minut, a ty nie poprosiłeś o pomoc w wysokości miliarda dolarów”.
Przez całą wojnę przywódcy Ukrainy, w tym Zełenski, konsekwentnie wzywali swoich sojuszników do zapewnienia znacznych ilości pomocy wojskowej, aby stawić czoła inwazji Rosji i odeprzeć ją.
Rusłan Stefanczuk, przewodniczący ukraińskiego parlamentu, odpowiedział na żart Muska własnym postem w X, zażartując: „Przypadek, gdy [Elon Musk] próbował podbić kosmos, ale coś poszło nie tak i po 5 minutach był już po oczy s***”, najwyraźniej nawiązując do nieudanego wystrzelenia rakiety SpaceX w kwietniu.
Parlament Ukrainy na swojej oficjalnej stronie X oskarżył Muska o rozpowszechnianie rosyjskiej propagandy i udostępnił własną wersję mema z Muskiem z podpisem: „Kiedy minęło 5 minut, a ty nie szerzyłeś rosyjskiej propagandy”.
Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy, który wcześniej krytykował wypowiedzi Muska, wyraził w X, że milczenie lub lekceważenie sytuacji Ukrainy w niezamierzony sposób sprzyja rosyjskiej propagandzie.
„Niestety nie wszyscy, nawet ci, którzy mają znaczący wpływ na media, ale znajdują się tysiące kilometrów od strefy działań wojennych, są w stanie w pełni ogarnąć codzienne bombardowania i płacz dzieci tracących rodziców”.
Na początku konfliktu ukraińscy urzędnicy zganili Muska za sugestię, że powinien rozważyć oddanie ziemi na rzecz pokoju, co Kijów stanowczo odrzucił.
Wizyta Zełenskiego we wrześniu w Stanach Zjednoczonych obejmowała spotkania z najwyższymi urzędnikami w celu zapewnienia dalszej pomocy. Jednak w weekend pomoc dla Ukrainy nie była objęta tymczasowym środkiem finansowym przyjętym przez Kongres w Waszyngtonie w celu uniknięcia zawieszenia działalności rządu USA.
Pomimo wezwań części prawicowych Republikanów, zwolenników byłego prezydenta Donalda Trumpa, do wstrzymania finansowania Ukrainy, administracja prezydenta Joe Bidena przewiduje, że kontrolowana przez Republikanów Izba Reprezentantów przyjmie rozwiązanie mające na celu utrzymanie przepływu pomocy.
W niedzielę Biden wezwał Republikanów w Kongresie do wsparcia pomocy, wyrażając frustrację z powodu politycznego balansowania na krawędzi, które prawie doprowadziło do zawieszenia działalności rządu.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba oświadczył w poniedziałek, że Kijów pozostaje pewny wsparcia USA, podkreślając, że Stany Zjednoczone zdają sobie sprawę, że stawka na Ukrainie wykracza daleko poza sam kraj. Opisał ostatnie wydarzenia w Kongresie USA jako „incydent”.