W niedawnym wywiadzie telewizyjnym prezydent Joe Biden przedstawił dwojaką wizję, podkreślając potrzebę zarówno wyeliminowania Hamasu, palestyńskiej grupy bojowników, jak i jasnej drogi do ustanowienia państwa palestyńskiego. To zniuansowane stanowisko, przedstawione w odcinku programu CBS „60 Minutes”, zagłębia się w skomplikowaną dynamikę konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
Podstawowe elementy stanowiska prezydenta Bidena obejmują:
- Neutralizacja Hamasu: Prezydent Biden podkreśla konieczność całkowitego wyeliminowania Hamasu, podkreślając, że grupa ta nie reprezentuje całej palestyńskiej populacji. Uznając znaczenie zajęcia się kwestiami bezpieczeństwa, Biden opowiada się również przeciwko izraelskiej okupacji Strefy Gazy.
- Droga do palestyńskiej państwowości: Tym samym głosem prezydent Biden popiera ideę państwa palestyńskiego. Podkreśla znaczenie posiadania Autonomii Palestyńskiej i jasnej drogi do państwowości. Jest to zgodne z wieloletnim poparciem Stanów Zjednoczonych dla rozwiązania dwupaństwowego, umożliwiającego istnienie niezależnego państwa palestyńskiego obok Izraela.
- Nie pominięto historycznego kontekstu konfliktu izraelsko-palestyńskiego i złożonych kwestii z nim związanych.
- Dekady walki: W wywiadzie przyznano, że przez wiele dziesięcioleci Stany Zjednoczone utrzymywały silny sojusz z Izraelem. Partnerstwo to zostało jednak złagodzone wsparciem dla rozwiązania dwupaństwowego, mającego na celu współistnienie niepodległego państwa palestyńskiego i Izraela.
- Wspólne Święte Miasto: Jednym z trwałych wyzwań w tym konflikcie były nakładające się roszczenia do Jerozolimy. Zarówno Izraelczycy, jak i Palestyńczycy uważają to święte miasto za swoją stolicę, co dodatkowo intensyfikuje spór.
- Dyplomacja USA: Przez lata prezydenci Stanów Zjednoczonych próbowali poradzić sobie ze złożonością Bliskiego Wschodu, dążąc do rozwiązania dwupaństwowego, choć sukcesy w tym przedsięwzięciu były różne.
- Ochrona niewinnych cywilów: Doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego, Jake Sullivan, powtórzył sentymenty prezydenta Bidena, podkreślając ogromne znaczenie ochrony niewinnych cywilów w środku konfliktu.
- Kryzys humanitarny w Strefie Gazy: Strefa Gazy, znajdująca się pod kontrolą Hamasu od 2007 roku, stała się epicentrum tragicznego kryzysu humanitarnego. Setki cywilów, w tym obywatele amerykańscy, utknęło bez dostępu do podstawowych artykułów, takich jak żywność, woda, usługi medyczne i schronienie.
- Wsparcie USA dla Izraela: Stany Zjednoczone, w następstwie ataku Hamasu z 7 października, szybko wyraziły swoje poparcie dla wysiłków Izraela na rzecz obrony. Stany Zjednoczone zmobilizowały zasoby i pomoc humanitarną, aby zaspokoić pilne potrzeby w regionie.
- Brak wojsk amerykańskich: Co najważniejsze, prezydent Biden jasno stwierdził, że nie uważa rozmieszczenia amerykańskich oddziałów wojskowych za środek konieczny do wzmocnienia kontrofensywy Izraela.
Wywiad odzwierciedla kompleksowe podejście administracji do głęboko zakorzenionego konfliktu, opowiadając się zarówno za natychmiastowymi kwestiami bezpieczeństwa, jak i długoterminowym rozwiązaniem skoncentrowanym na państwowości palestyńskiej. W miarę rozwoju sytuacji stanowisko prezydenta Bidena ma na celu znalezienie równowagi między rozwiązywaniem obecnego kryzysu a promowaniem szerszej wizji współistnienia na Bliskim Wschodzie.