Prezydent Brazylii, Luiz Inacio Lula da Silva, użył mocnego słownictwa, aby opisać trwający konflikt między Izraelem a Hamasem, określając go jako „ludobójstwo”. Jego uwagi skupiają się zwłaszcza na rosnącej liczbie dzieci, które tragicznie straciły życie w trwających walkach.
Lula oświadczył: „To nie jest wojna, to jest ludobójstwo, które pochłonęło blisko 2000 dzieci, które nie miały nic wspólnego z tą wojną; są ofiarami tej wojny.” Chociaż nie wymienił wprost ani Izraela, ani Hamasu, jego uwagi podkreślają poważne obawy humanitarne związane z trwającym przemocą.
Opisany konflikt wybuchł po śmiertelnym ataku Hamasu 7 października, co doprowadziło do ogłoszenia przez Izrael całkowitego oblężenia Strefy Gazy. Bilans przemocy jest niszczycielski, ze śmiercią ponad 7 000 Palestyńczyków, w tym znacznej liczby dzieci i kobiet, według ministra zdrowia kierowanego przez Hamas. To jeden z najwyższych odnotowanych bilansów ofiar wojennych w Gazie od wycofania się Izraela z regionu w 2005 roku.
Prezydent Lula ujawnił również, że prowadzi rozmowy z emirem Kataru, szejkiem Tamimem bin Hamadem Al Thanim, w celu zapewnienia bezpiecznego przepustu dla około 30 obywateli Brazylii, którzy obecnie są uwięzieni na terenie Strefy Gazy, oddalonej o kilka kilometrów od granicy egipskiej. Brazylijski rząd aktywnie wspiera uwolnienie wszystkich zakładników i utworzenie korytarza humanitarnego umożliwiającego dostarczenie potrzebnej pomocy cywilom palestyńskim w Gazie.