Walka Senegalu o demokrację wśród zamachów stanu i napięć politycznych

Jako prezydent Senegalu od 2012 r. Macky Sall był świadkiem gwałtownej fali zamachów stanu w Afryce od 2020 r. oraz ciągłych wysiłków na rzecz ich odwrócenia. Senegal graniczy z krajami takimi jak Mali i Gwinea, które doświadczyły zamachów stanu. Sall pełnił funkcję przewodniczącego Unii Afrykańskiej podczas licznych zamachów stanu i odegrał znaczącą rolę we Wspólnocie Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS), reagując na te kryzysy. Jednak pomimo tych zbiorowych wysiłków na rzecz zwalczania zamachów stanu Sall wyraża poczucie przygnębienia, podkreślając złożoność związaną z powstrzymywaniem prób zamachu stanu i przywracaniem demokracji.

Historycznie rzecz biorąc, ECOWAS odniosła pewne sukcesy w powstrzymywaniu zamachów stanu i odwracaniu ich, w tym przy użyciu siły militarnej, aby zapewnić ustąpienie dyktatora w Gambii w 2017 r. Sall uważa jednak, że skuteczność organizacji spadła. Według niego ECOWAS nie jest w stanie zająć się problemami pojawiającymi się w regionie, co prowadzi do zmniejszenia roli przywódczej. Nawet gdy ECOWAS zagroził użyciem siły w Nigrze w celu przywrócenia prezydenta Mohameda Bazouma na urząd, groźba okazała się nieskuteczna.

Sall identyfikuje szerszą kwestię, czy powszechnie praktykowana demokracja jest odpowiednia dla regionu Sahelu. Twierdzi, że rzeczywista władza w tym obszarze często pozostaje poza kontrolą wybieranych urzędników, a wybory nie gwarantują stabilności. Wybory przeprowadzone w Mali i Burkina Faso w następstwie konfliktów i poprzednich zamachów stanu doprowadziły ostatecznie do zamachów stanu w latach 2020 i 2022, co ilustruje ograniczenia takiego podejścia.

Istotnym czynnikiem powodującym zamachy stanu w regionie Sahelu jest rosnący wpływ grup dżihadystów powiązanych z Al-Kaidą i Państwem Islamskim. Gwałtowny wzrost spowodował wzrost liczby ofiar śmiertelnych: w Burkina Faso, Mali i Nigrze w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy tego roku życie straciło ponad 10 000 osób. Sall nalega, aby Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) odgrywała bardziej znaczącą rolę w rozwiązaniu problemu terroryzmu. Ostrzega, że jeśli terroryzm pozostanie niekontrolowany, konsekwencje poniesie cały region Afryki Zachodniej, a nawet kontynent.

Sam Senegal, często postrzegany jako kraj stabilny, stoi przed krytycznym sprawdzianem odporności demokracji w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w lutym. Jednak wybory te zostały zakłócone przez kontrowersyjną bitwę polityczną pomiędzy prezydentem Sallem a liderem opozycji Ousmane Sonko. Spór toczy się wokół zarzutów, że rząd manipuluje wyborami, aby uniemożliwić Sonko udział w wyborach, szczególnie w drodze postępowania sądowego.

Zawirowania polityczne nie ustają, Sonko zostaje obciążony dodatkowymi zarzutami związanymi z planowaniem powstania, co skutkuje kolejnymi protestami i chwilową przerwą w świadczeniu usług mobilnego Internetu. Sonko prowadzi obecnie strajk głodowy, co pogłębia niestabilną sytuację w kraju.

Prezydent Sall przekonuje, że partia Sonki Pastef promuje anarchię i chaos. Uważa, że działania i retoryka partii są niezgodne z prawem i konstytucją kraju, zarzucając Pastefowi podżeganie do przemocy. W odpowiedzi Amnesty International udokumentowała aresztowanie prawie 500 osób, z których część uznano za więźniów politycznych. Podejście rządu do kryzysu jest jednak kwestionowane ze względu na poszanowanie praworządności.

Okres poprzedzający wybory naznaczony jest niepewnością i obawami dotyczącymi potencjalnej przemocy, zwłaszcza w przypadku dyskwalifikacji Sonko z udziału w wyborach. Choć twarde stanowisko Salla może przynieść korzyści wybranemu przez niego następcy, premierowi Amadou Ba, zwiększa to również polaryzację i stwarza ryzyko dalszej przemocy. Obserwatorzy uważają, że Sonko zyskał wśród swoich zwolenników status bohatera w wyniku ucisku rządu.

Wybory w Senegalu służą jako krytyczne studium przypadku wyzwań i złożoności związanych z utrzymaniem demokracji w stale zmieniającym się krajobrazie politycznym. Doświadczenia tego kraju będą ściśle monitorowane przez partie rządzące w całej Afryce podczas kształtowania własnej przyszłości politycznej. Prezydent Sall jednak stanowczo odrzuca twierdzenia o odstępstwie od demokracji podczas jego kadencji i odrzuca krytyków jako zwolenników anarchii i chaosu.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

W kanadyjskich bankach ponownie pojawiają się redukcje etatów

Next Post

Ustawodawcy w Teksasie głosują za przyznaniem lokalnej policji prawa do zatrzymywania migrantów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next