Interpol stoi przed wyzwaniami związanymi z ograniczeniem nadużywania „czerwonych powiadomień”

Sekretarz generalny Interpolu Juergen Stock przyznał we wtorek, że chociaż organizacja poczyniła znaczne postępy w zapobieganiu niewłaściwemu korzystaniu z systemu „czerwonych powiadomień”, dalsze ulepszenia są na razie ograniczone. System czerwonych powiadomień umożliwia krajowi złożenie wniosku o aresztowanie podejrzanego w innym kraju.

Różne grupy praw człowieka, eksperci prawni i krytycy od dawna argumentują, że kraje takie jak Rosja i Chiny wykorzystują system czerwonych powiadomień do celów politycznych, co prowadzi do aresztowań dysydentów politycznych za granicą.

Interpol, globalny organ koordynujący policję skupiający 195 państw członkowskich, na przestrzeni lat wdrażał wzmożone kontrole, aby udaremnić nieuczciwe czerwone powiadomienia. Obecnie organizacja sprawdza wszystkie wnioski o czerwone powiadomienia przed ich wydaniem – rocznie wydaje się ponad 10 000 powiadomień.

W wywiadzie dla agencji Reuters na marginesie dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Interpolu w Wiedniu sekretarz generalny Juergen Stock, obywatel Niemiec, któremu po dziewięciu latach pełnienia tej funkcji pozostał jeszcze rok mandatu, wyraził otwartość na dodatkowe środki. Stwierdził: „Gdybym otrzymał dobrą radę, na przykład od organizacji pozarządowych, na temat tego, co jeszcze mogę zrobić, zastosowałbym ją”.

Chociaż Stock nie wymienił konkretnych krajów, zauważył, że około 2–3% czerwonych powiadomień stanowi problematyczne, a większość dotyczy poważnych przestępstw, takich jak morderstwo, gwałt i przemyt narkotyków. Przyznał, że wystąpiły błędy, ale podkreślił ogólną solidność systemu.

Chociaż Stock powstrzymał się od wymieniania poszczególnych krajów, uznał Rosję za głównego sprawcę, powtarzając długotrwałe oskarżenia ze strony grup praw człowieka dotyczące szerokiego nadużywania przez Moskwę systemu czerwonych powiadomień.

Pomimo napięć geopolitycznych i braku międzynarodowej definicji terroryzmu Stock podkreślił, że Interpol dostosowuje się do zmieniającego się krajobrazu globalnego. Wspomniał o wysiłkach organizacji na rzecz monitorowania sytuacji w coraz większej liczbie języków i zasugerował potencjalną rolę sztucznej inteligencji (AI) w przyszłości. Stock stwierdził: „Być może sztuczna inteligencja pomoże w przyszłości. Obecnie pracujemy także nad wdrożeniem rozwiązań AI, które pomagają nam w monitorowaniu. Proces jest więc kontynuowany, ale główne kamienie węgielne zostały już ustalone”.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Polski parlament obraduje nad śledztwem w sprawie rzekomych nadużyć rządu PiS

Next Post

Kanclerz Scholz apeluje o solidarność z Ukrainą w obliczu wyzwań gospodarczych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next