W ramach najnowszego wydarzenia, które nadwyrężyło stosunki dyplomatyczne, Rosja otwarcie oskarżyła Bułgarię o „złośliwość i głupotę” w związku z decyzją o odmowie dostępu do przestrzeni powietrznej samolotowi rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa. Do incydentu doszło, gdy Ławrow był w drodze na spotkanie ministrów spraw zagranicznych Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w Skopje w Macedonii Północnej. Odmowa zmusiła samolot do obrania dłuższej trasy nad Grecją, aby dotrzeć do miejsca przeznaczenia.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nie przebierał w słowach, określając stanowisko Bułgarii jako „absurdalne i głupie”. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zakharova, która znajduje się obecnie pod sankcjami Unii Europejskiej, ujawniła, że bułgarski MSZ jako powód odmowy dostępu do przestrzeni powietrznej podał jej obecność w samolocie. Jak dotąd nie ma oficjalnej odpowiedzi ze strony bułgarskiego ministerstwa w sprawie incydentu.
Wyrażając swoje zdanie w tej sprawie za pośrednictwem komunikatora Telegram, Zacharowa skrytykowała coś, co określiła jako „złośliwą głupotę rusofobów”, podkreślając, że był to pierwszy przypadek, gdy władze odmówiły dostępu nie do samolotu, ale osobie na pokładzie. Zacharowa wspomniała także o potencjalnym odwecie, sugerując, że Rosja mogłaby w odwecie wydać zakazy przelotów wymierzone w „tysiące funkcjonariuszy NATO”. Oskarżyła Bułgarię o utworzenie „niebezpiecznego precedensu” swoją decyzją.
Rozłam dyplomatyczny ma szersze implikacje, gdyż Ukraina, Estonia, Łotwa i Litwa ogłosiły bojkot spotkania OBWE w Skopje w proteście przeciwko obecności rosyjskiej delegacji. Napięcia między Rosją a kilkoma narodami europejskimi były namacalne, a spory dotyczące różnych kwestii geopolitycznych zaostrzyły tarcia dyplomatyczne.
W miarę rozwoju incydentu obserwatorzy uważnie monitorują, jak Rosja i Bułgaria poradzą sobie z tym najnowszym wyzwaniem w swoich stosunkach dyplomatycznych. Wymiana oskarżeń i odmowa dostępu do przestrzeni powietrznej zwiększyły napięcia, stwarzając wyzwania dla i tak już złożonej dynamiki w regionie. Rozwój sytuacji rodzi również pytania o potencjalny wpływ na przyszłe zaangażowanie dyplomatyczne i wspólne wysiłki w organizacjach międzynarodowych.