Przez nowo otwarte przejście Uhrynów-Dołhobyczuw na granicy ukraińsko-polskiej przejechało pierwszych 30 pustych ciężarówek, co stanowi znaczący postęp w wysiłkach Kijowa na rzecz odpowiedzi na trwające protesty polskich kierowców ciężarówek. Protesty rozpoczęte 6 listopada doprowadziły do blokady czterech przejść granicznych, a polscy kierowcy wyrazili obawy związane z postrzeganą nieuczciwą konkurencją ze strony ukraińskich odpowiedników.
Jednym z kluczowych żądań polskich przewoźników było zaprzestanie swobodnego wjazdu ukraińskich truckerów do Unii Europejskiej, czemu sprzeciwiają się Kijów i Bruksela. Protestujący domagali się także swobodnego przejazdu przez granicę pustych polskich ciężarówek.
Przejście Uhrynów-Dołhobyczuw otworzyło swoje bramy w poniedziałek o godzinie 1:00 czasu lokalnego wyłącznie dla pustych ciężarówek, umożliwiając wyjazd z Ukrainy 30 ciężkich pojazdów o łącznej dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 7,5 tony, co potwierdziła służba graniczna kraju w Telegramie aplikacja do przesyłania wiadomości.
W zeszłym tygodniu Ukraina ogłosiła osiągnięcie pewnych porozumień z Polską w celu złagodzenia presji na zablokowanych przejściach granicznych. Jednak według doniesień podczas tych dyskusji nie uwzględniono głównych żądań protestujących kierowców ciężarówek.
Wicepremier Oleksandr Kubrakow podkreślił kolaboracyjny charakter decyzji, stwierdzając w mediach społecznościowych: „Ostatecznym celem prac jest odblokowanie granicy, która od miesiąca jest zablokowana po polskiej stronie i ma krytyczne konsekwencje dla gospodarek krajów obu krajów i rynku europejskiego.”
Przedłużające się protesty na granicy mogą potencjalnie mieć konsekwencje gospodarcze dla Ukrainy, a wysoki rangą urzędnik ostrzegł, że jeśli sytuacja się utrzyma, może to kosztować kraj jeden punkt procentowy wzrostu PKB.
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Zwarych wyraził nadzieję na rozwiązanie tej kwestii w drodze trwających negocjacji z polskim rządem, podkreślając wspólną płaszczyznę porozumienia i kompromisy wypracowane podczas rozmów. Propozycje opracowane wspólnie przez Kijów i Warszawę mają na celu rozwianie obaw protestujących i zakończenie miesięcznej blokady po polskiej stronie granicy.