Kontrowersyjna nominacja: nowy brytyjski minister ds. dobrostanu zwierząt poparł odstrzał fok i dzikiego ptactwa

Downing Street spotyka się z analizą i wzywa do przejrzystości w związku z niedawnym mianowaniem Robbiego Douglasa-Millera na nowego ministra dobrostanu zwierząt w Departamencie Środowiska, Żywności i Spraw Wiejskich (Defra). Bogaty entuzjasta strzelectwa, któremu w zeszłym tygodniu przyznano parostwo, jest właścicielem wrzosowisk cietrzewia w Szkocji i już wcześniej popierał odstrzał fok i dzikiego ptactwa. Ta nieoczekiwana nominacja wzbudziła obawy dotyczące potencjalnego konfliktu interesów i zaangażowania rządu w dobrostan zwierząt.

Historia Douglasa-Millera we wspieraniu odstrzału fok i dzikiego ptactwa wzbudziła kontrowersje, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego rolę jako orędownika dobrostanu zwierząt. Entuzjasta strzelectwa opowiada się za złagodzeniem zasad odstrzału dzikich ptaków żerujących na łososiu i jest powiązany z łowiskiem, które w 2021 roku wystąpiło o licencję na zabijanie fok. Dodatkowo w zeszłym roku uzyskał licencję na zabijanie dzikich kormoranów i kaczek tartacznych.

W 2016 r. Douglas-Miller wyraził obawy dotyczące wpływu fok i ptaków na zasoby łososia. Jednak eksperci, w tym Hugo Tagholm, dyrektor wykonawczy Oceana UK, twierdzą, że przełowienie, hodowla łososia i zła jakość wody w większym stopniu przyczyniają się do spadku liczebności łososia. Krytycy podkreślają potrzebę skupienia się na rozwiązaniu tych problemów, a nie uciekania się do odstrzału fok, które są integralną częścią ekosystemu morskiego.

Nieoczekiwane powołanie Douglasa-Millera na ministra środowiska odpowiedzialnego za dobrostan zwierząt wywołało pytania dotyczące procesu decyzyjnego rządu. Krytycy wskazują na jego powiązania z branżą strzelecką i cietrzewową, kwestionując potencjalny konflikt interesów związany z pełnioną przez niego rolą.

Moment i okoliczności związane z nominacją Douglasa-Millera zaskakują, zwłaszcza że rząd stoi przed wyzwaniami i zbliżającymi się wyborami powszechnymi. Brak jasności co do konkretnych obowiązków ministra w ramach Defra i potencjalnych konfliktów interesów skłonił do dalszej analizy.

Mianowanie niewybieralnych lordów będących właścicielami grousemoor na stanowiska w Defra wydaje się być powracającą tendencją, przy czym lord Benyon to kolejna postać posiadająca rozległe posiadłości ziemskie w tym sektorze. Ten wzorzec wzbudził obawy co do wpływu zamożnych właścicieli gruntów na kluczowe role w zakresie ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt.

Politycy, w tym Caroline Lucas z Partii Zielonych i Daisy Cooper z Liberalnych Demokratów, wyrazili sceptycyzm i zadali pytania dotyczące przydatności Douglasa-Millera na to stanowisko. Obawy dotyczą zarówno potencjalnych konfliktów interesów, jak i zaangażowania rządu w dobrostan zwierząt i ochronę środowiska.

W odpowiedzi na narastającą krytykę rzecznik Defra stwierdził, że minister jest w pełni zaangażowany w rządowe reformy dotyczące dobrostanu zwierząt, ochrony i odtwarzania przyrody. Jednakże kontrowersje wokół nominacji Douglasa-Millera w dalszym ciągu podsycają wezwania do zapewnienia przejrzystości i odpowiedzialności w podejściu Wielkiej Brytanii do dobrostanu zwierząt na najwyższych szczeblach władzy.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Analityk geopolityczny ostrzega, że niezachwiane wsparcie Bidena dla Izraela powoduje globalną izolację

Next Post

Raport ujawnia, że po przymusowej deportacji przez Chiny zaginęło nawet 600 uciekinierów z Korei Północnej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next