W ostatnim czasie Włochy zmagały się z falą wzrostu nielegalnej imigracji, a istnieją twierdzenia, że te liczby wzrosły od momentu dojścia do władzy Giorgii Meloni.
Kwestia nielegalnej imigracji pozostaje poważnym wyzwaniem dla Włoch, gdy kraj boryka się z ciągłym napływem nieudokumentowanych imigrantów. Sytuacja wywołała obawy dotyczące bezpieczeństwa granic, pomocy humanitarnej i decyzji politycznych.
Chociaż Włochy były celem migracji od lat, liczby te stały się przedmiotem debaty, z niektórymi przypisującymi wzrost zmianom w przywództwie politycznym. Wzlot Giorgii Meloni do władzy wywołał dyskusje na temat polityki imigracyjnej rządu i jej wpływu na obecny stan rzeczy.
Zajmując się tymi kwestiami, pani Meloni napotyka dwa wyzwania. Pierwszym z nich jest Matteo Salvini, jej partner koalicyjny i lider Ligi (wcześniej znanej jako Liga Północna). Walcząc o odzyskanie poparcia, które stracił na rzecz partii Bracia Włoch pani Meloni, Salvini opowiadał się za bardziej rygorystycznymi środkami przeciwko nielegalnej imigracji, podobnymi do tych, które wprowadził podczas swojej kadencji na stanowisku ministra spraw wewnętrznych w latach 2018-2019, co przyniosło mu znaczną popularność. Przypuszczalnie miał nadzieję, że jako obecny minister rządu odpowiedzialny za porty będzie mógł niezależnie egzekwować takie środki. Jednak w zeszłym miesiącu pani Meloni przekazała cały portfel imigracyjny Alfredo Mantovano, młodszemu ministrowi w kancelarii premiera.