Rosyjska armia uczy się na błędach popełnionych na Ukrainie

W ostatnich latach Rosja przeszła znaczącą transformację w swojej strategii i taktyce wojskowej, szczególnie w odpowiedzi na wnioski wyciągnięte z zaangażowania na Ukrainie. Ewolucja ta ma głębokie implikacje nie tylko dla Rosji, ale także dla szerszego krajobrazu bezpieczeństwa międzynarodowego.

Jedną z najbardziej znaczących lekcji wyciągniętych przez Rosję była aneksja Krymu w 2014 roku i późniejsze zaangażowanie we wschodniej Ukrainie. Społeczność międzynarodowa była zaskoczona szybkim i stosunkowo bezkrwawym zajęciem Krymu przez Rosję, a następnie jej wsparciem dla ruchów separatystycznych we wschodniej Ukrainie. Zaskoczyło to wielu, a rosyjska taktyka wojny hybrydowej pokazała nowy sposób wywierania wpływu.

Jednak w miarę trwania konfliktu we wschodniej Ukrainie, Rosja napotkała poważne wyzwania. Ukraińskie siły zbrojne, przy wsparciu Zachodu, wykazały się odpornością i zdolnością do adaptacji. Sankcje nałożone przez społeczność międzynarodową zaczęły być odczuwalne, a Rosja znalazła się pod presją zarówno militarną, jak i gospodarczą.

W rezultacie rosyjskie dowództwo wojskowe rozpoczęło proces ponownej oceny i modernizacji. Wnioski wyciągnięte z konfliktu ukraińskiego doprowadziły do reform w zakresie szkolenia, wyposażenia i doktryny. Rosyjskie wojsko zaczęło kłaść większy nacisk na zdolności w zakresie wojny hybrydowej, operacji cybernetycznych i wojny informacyjnej.

Co więcej, Rosja starała się zdywersyfikować swoje partnerstwa wojskowe i zmniejszyć zależność od jednego teatru działań. Zmiana ta doprowadziła do zacieśnienia współpracy z krajami takimi jak Chiny, które również były zainteresowane przeciwdziałaniem wpływom Zachodu. Wzmocnienie strategicznego partnerstwa między Rosją a Chinami nadało nowy wymiar globalnej geopolityce.

Początkowe słabe wyniki rosyjskiego wojska podczas wczesnych etapów konfliktu na Ukrainie wprawiły w zdumienie wielu na Zachodzie i dały Ukrainie możliwość nie tylko oporu, ale także odepchnięcia znacznej części rosyjskiej ofensywy.

Jednak od tego czasu Rosja wykazała się zdolnością do uczenia się na własnych błędach, co sprawia, że usunięcie rosyjskich sił z terytorium Ukrainy staje się coraz większym wyzwaniem.

Po udanym przejściu Ukrainy przez rosyjskie linie w regionie Charkowa jesienią ubiegłego roku, Moskwa poświęciła miesiące na wzmocnienie swojej obrony w oczekiwaniu na trwającą ukraińską kontrofensywę na południu. Dodatkowo, Moskwa rozmieściła drony do zwiadu i namierzania ukraińskich pozycji, co jest taktyką, którą Kijów z trudem zwalcza.

Rosyjskie wojsko ulepszyło systemy naprowadzania starszych bomb, umożliwiając ich wystrzeliwanie z samolotów operujących poza ukraińskim zasięgiem obrony powietrznej, w tym tych latających nad terytorium Rosji. Ukraina stoi w obliczu wyzwań związanych z wykrywaniem i przechwytywaniem tej amunicji za pomocą radzieckich samolotów.

Rosja przeniosła również stanowiska dowodzenia i składy amunicji dalej od linii frontu po ukraińskich atakach z wykorzystaniem dostarczonych przez Zachód wyrzutni Himars, które wystrzeliwują kierowane rakiety o zasięgu prawie 50 mil.

W odpowiedzi na użycie przez Ukraińców bomb kierowanych satelitarnie JDAM o dużym zasięgu, Rosja odsunęła swoje stanowiska dowodzenia jeszcze dalej. Ataki te zmusiły Rosjan do oszczędzania artylerii, wydłużenia i tak już rozciągniętych linii zaopatrzenia i udoskonalenia dokładności celowania.

Rosyjskie wojsko poprawiło ochronę żołnierzy, budując głębokie, silnie ufortyfikowane okopy. Ukrywają swoje czołgi i pojazdy opancerzone w szpalerach drzew i pod siatkami maskującymi, rozpoczynając ataki na ukraińskie pozycje przed szybkim odwrotem.

Oleksandr Solonko, szeregowy w ukraińskim batalionie rozpoznania powietrznego w pobliżu miejscowości Robotyne, w pobliżu głównych linii obronnych Rosji na południu, skomentował: „Jeśli porównamy to z początkiem inwazji, różnica jest kolosalna. Spryskali pola minami i zastawili wszelkiego rodzaju pułapki. Zrobili to dobrze”.

Ukraińscy żołnierze stacjonujący w okolicach Bakhmut na linii frontu donoszą o utracie dziesiątek dronów dziennie z powodu skutecznego rosyjskiego sprzętu zagłuszającego, powodującego ich awarie na terytorium wroga. Podczas gdy ukraiński przemysł dronów doświadczył znacznego wzrostu w ostatnich miesiącach, straty pozostają znaczne. W niedawnym raporcie Royal United Services Institute, think tanku z siedzibą w Londynie, oszacowano, że Ukraina traci około 10 000 dronów każdego miesiąca, głównie z powodu rosyjskiej wojny elektronicznej.

Rosyjska machina wojenna rozwija się również w kraju, utrzymując, a nawet zwiększając produkcję niektórych elementów obronnych pomimo sankcji.

Początkowo zachodni urzędnicy szacowali, że Rosja może produkować około 100 czołgów rocznie, ale według zachodniego urzędnika ds. obrony rzeczywisty wskaźnik produkcji jest obecnie bliższy 200 czołgów rocznie.

Podobnie, zachodni urzędnicy ds. obrony uważali, że Rosja może być w stanie wyprodukować około miliona pocisków artyleryjskich rocznie. Jednak obecnie przewidują, że Rosja jest na dobrej drodze do wyprodukowania dwóch milionów pocisków artyleryjskich rocznie w ciągu najbliższych kilku lat.

Podsumowując, zaangażowanie Rosji na Ukrainie posłużyło jako katalizator zmian w jej postawie wojskowej i strategii. Podczas gdy świat bacznie obserwował rozwój wydarzeń na Ukrainie, rosyjska armia wyciągnęła cenne wnioski i dostosowała się do szybko zmieniającego się krajobrazu bezpieczeństwa. Zmiany te nadal kształtują rolę Rosji w sprawach międzynarodowych, czyniąc z niej kluczowego gracza o znaczącym wpływie.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Sunak może zakazać papierosów w Wielkiej Brytanii dla przyszłych pokoleń

Next Post

Prezydent Turcji Erdogan ma przeprowadzić rozmowy z prezydentem Azerbejdżanu Alijewem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next