W odpowiedzi na narastające skandale i kontrowersje w swojej diecezji papież Franciszek przyjął rezygnację polskiego biskupa Grzegorza Kaszaka. Diecezją sosnowską w południowo-zachodniej Polsce wstrząsnęły niedawne doniesienia o seks-imprezie, w której rzekomo brała udział męska prostytutka w mieszkaniu księdza, a także wcześniejsze incydenty z użyciem przemocy powiązane z duchowieństwem pod przywództwem biskupa Kaszaka. Choć o kilka lat brakowało mu typowego wieku emerytalnego wynoszącego 75 lat, Watykan nie podał konkretnych powodów jego rezygnacji.
Jednym z powodów rezygnacji było wydarzenie z końca sierpnia, kiedy wobec jednego z księży Kaszaka wszczęto śledztwo w związku z incydentem, który miał miejsce w jego mieszkaniu w Dąbrowie Górniczej. Doniesienia sugerują, że do zdarzenia doszło podczas imprezy erotycznej, a jeden z uczestników upadł z powodu przedawkowania tabletek na zaburzenia erekcji. Ponadto według doniesień ksiądz próbował uniemożliwić ratownikom wejście do mieszkania, co budziło pytania dotyczące jego postępowania.
Skandal odbił się szerokim echem w Polsce, a lokalne media często opisywały go jako „gejowską orgię”. To jeszcze bardziej nadszarpnęło wizerunek Kościoła w kraju, który niegdyś był zagorzałą ojczyzną rzymskokatolicką, słynącą z papieża Jana Pawła II. W ostatnich latach Polska przechodzi proces sekularyzacji, w wyniku którego coraz więcej osób dystansuje się od Kościoła, a niektórzy nawet formalnie go opuszczają.
Ten niedawny skandal seksualny nie jest pierwszym incydentem z udziałem duchownych w diecezji, który trafił na pierwsze strony gazet i jest prawdopodobne, że przelał on przysłowiową „ostatnią kroplę” dla Watykanu, która spowodowała szybką decyzję papieża o przyjęciu rezygnacji Kaszaka.
Nie była to jednak jedyna kwestia, na którą zwrócono uwagę. W 2010 roku pełniący obowiązki rektora sosnowieckiego seminarium duchownego wdał się w bójkę w klubie gejowskim, ale po tym, jak incydent stał się publicznie znany, pozostawał na swoim stanowisku przez ponad rok. Ostatecznie Stolica Apostolska interweniowała i rozwiązała seminarium.
W marcu 2023 roku znaleziono zwłoki 26-letniego diakona z obrażeniami wskazującymi na nieczystą grę. Miejscowa prokuratura ustaliła, że za śmierć diakona przed samobójstwem odpowiedzialny był 40-letni ksiądz. Oboje byli w konflikcie, a ksiądz wysyłał diakonowi groźby. Incydenty te, w połączeniu ze skandalem związanym z sekspartią, mogły przyczynić się do podjęcia przez Watykan decyzji o przyjęciu rezygnacji biskupa Kaszaka.
Kaszak, który w 2009 roku został mianowany biskupem przez papieża Benedykta XVI, wyraził wdzięczność księżom i siostrom zakonnym w swojej diecezji i poprosił o przebaczenie swoich ludzkich ograniczeń. Diecezja potwierdziła doniesienia mediów dotyczące księdza biorącego udział w seks-imprezie, identyfikując go jako ks. Tomasz Z. Diecezja wszczęła proces kanoniczny, który potencjalnie mógł zakończyć się usunięciem ze stanowiska lub laicyzacją księdza.
Ksiądz biorący udział w zdarzeniu nie postawił zarzutów polskiej prokuraturze. W oświadczeniu wydanym wkrótce po wybuchu skandalu zaprzeczył zarzutom dotyczącym uniemożliwiania ratownikom medycznym dostępu do jego mieszkania i zakwestionował użycie określenia „orgia”. Zajście scharakteryzował jako atak na Kościół i jego duchowieństwo, mający na celu podważenie jego pozycji, zadań i misji.