Rząd Boliwii ogłosił swoją decyzję o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Izraelem w odpowiedzi na trwające izraelskie operacje wojskowe w Gazie. Decyzja ta nastąpiła po tym, jak organizacje praw człowieka wyraziły obawy w związku z ofiarami cywilnymi i pogarszającą się sytuacją humanitarną w regionie.
Wiceminister spraw zagranicznych Boliwii Freddy Mamani wyraził potępienie rządu dla „agresywnej i nieproporcjonalnej izraelskiej ofensywy wojskowej w Gazie”, podkreślając jej postrzegane zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Minister prezydencji Boliwii, María Nela Prada, poszła dalej, określając działania Izraela jako „zbrodnie przeciwko ludzkości” i wzywając do natychmiastowego zawieszenia broni.
W następstwie decyzji Boliwii Chile i Kolumbia również ogłosiły stosunki dyplomatyczne z Izraelem. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chile skrytykowało Izrael za to, co uważa za naruszenie prawa humanitarnego, porównując jego operacje wojskowe do „zbiorowego karania palestyńskiej ludności cywilnej w Gazie” i oskarżając Izrael o lekceważenie podstawowych norm prawa międzynarodowego. Kolumbia wyraziła „najsilniejsze odrzucenie” działań Izraela w Gazie, uznając sytuację za „nie do zniesienia”. Napięte stosunki między Kolumbią a Izraelem pogorszyły się w ostatnich tygodniach, kiedy prezydent Kolumbii poczynił kontrowersyjne uwagi, w których porównał działania Izraela z działaniami nazistów i odmówił potępienia ataków Hamasu, co doprowadziło do zawieszenia przez Izrael eksportu produktów bezpieczeństwa do tego kraju.
Według Ministerstwa Zdrowia Gazy i dyrektora Indonezyjskiego Szpitala w Gazie decyzja podjęta przez te narody Ameryki Południowej została podjęta po izraelskich nalotach, które uderzyły w gęsto zaludniony obóz dla uchodźców w Gazie, w wyniku czego zginęło wiele osób. Międzynarodowe organizacje praw człowieka konsekwentnie podnoszą alarm w związku z izraelską kampanią wojskową w Gazie, która doprowadziła do oblężenia tego terytorium, ograniczającego dostęp do żywności, wody, paliwa i elektryczności. Agencja Narodów Zjednoczonych do spraw dzieci określiła niedawno Gazę jako „cmentarz tysięcy dzieci” i „piekło dla wszystkich innych”.
W odpowiedzi na decyzję Boliwii Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela określiło ją jako „poddanie się terroryzmowi” i oskarżyło rząd Boliwii o sprzymierzenie się z Hamasem. Izrael konsekwentnie utrzymuje, że jego operacje wojskowe wymierzone są w infrastrukturę i przywództwo Hamasu, oskarżając jednocześnie tę grupę bojowników o wykorzystywanie cywilów jako żywych tarcz.
Tym posunięciem dyplomatycznym Boliwia dołącza do niewielkiej grupy krajów Ameryki Łacińskiej, które nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Kuba zerwała stosunki z Izraelem w 1973 r. pod wpływem nacisków ze strony krajów arabskich, natomiast Wenezuela zerwała stosunki dyplomatyczne z Izraelem w 2009 r. podczas izraelskiej ofensywy wojskowej w Gazie. Boliwia zerwała wcześniej stosunki z Izraelem w 2009 r. za lewicowego prezydenta Evo Moralesa, ale wznowiła stosunki dyplomatyczne w 2019 r. pod rządami prawicowego prezydenta tymczasowego. Decyzja o zerwaniu stosunków podkreśla ciągłą złożoność konfliktu izraelsko-palestyńskiego oraz różne stanowiska społeczności międzynarodowej w tej sprawie.