Przeszkody w procesach wydawania zezwoleń spowalniają ambitny rozwój ładowania pojazdów elektrycznych w UE

Użytkownicy pojazdów elektrycznych, którzy chcą naładować akumulatory na 1600 hiszpańskich stacjach ładowania Repsol, mogą spotkać się z rozczarowaniem, ponieważ prawie połowa z nich pozostaje nieaktywna ze względu na brak podłączenia do prądu. Kwestia ta odbija się szerokim echem w całej Unii Europejskiej (UE), co doprowadziło do niedawnego ogłoszenia przez Komisję Europejską planów modernizacji sieci elektroenergetycznych bloku w ciągu najbliższych 18 miesięcy, ze szczególnym uwzględnieniem problemu niedoborów energii na stacjach ładowania pojazdów elektrycznych.

Pomimo zaangażowania UE na rzecz rozwoju zrównoważonego transportu, przeszkody, szczególnie w procesach wydawania pozwoleń, utrudniają postęp, jak podkreśliły grupy branżowe i przedsiębiorstwa energetyczne w rozmowach z Reutersem. Łatwość tworzenia węzłów ładowania pojazdów elektrycznych jest bardzo zróżnicowana w poszczególnych krajach członkowskich, a przeszkody biurokratyczne opóźniają realizację kluczowych projektów infrastrukturalnych.

Na przykład w Niemczech węzeł ładowania pojazdów elektrycznych borykał się z wielomiesięcznymi opóźnieniami ze względu na przepisy chroniące pojedyncze drzewo, podczas gdy inny węzeł, strategicznie zlokalizowany przy ruchliwej autostradzie, musiał czekać 10 miesięcy na ocenę poziomu hałasu przed otrzymaniem zatwierdzenia. Biurokracja i zawiłości administracyjne wydłużają termin instalacji szybkich i ultraszybkich punktów ładowania, utrudniając cały proces, który według szacunków Repsol może trwać w Hiszpanii od roku do dwóch lat.

Chociaż Komisja Europejska przyznaje, że istnieją wyzwania związane z pozwoleniami, według grup branżowych takich jak ChargeUp Europe nie zaproponowano konkretnych narzędzi ani działań, które mogłyby im zaradzić. W ciągu najbliższych dwóch lat spodziewane są szczegółowe wytyczne mające na celu przyspieszenie procesów wydawania pozwoleń, co spowalnia rozwój węzłów ładowania pojazdów elektrycznych w całym bloku składającym się z 27 państw i zagraża celom UE polegającym na wycofywaniu tradycyjnych pojazdów.

Istotną barierą utrudniającą przyspieszenie wprowadzenia pojazdów elektrycznych stał się czas potrzebny na przyłączenie punktów ładowania pojazdów elektrycznych do sieci. Proces tworzenia szybkich stacji pojazdów elektrycznych w ostatnim czasie znacznie wydłużył się ze średnio sześciu miesięcy do dwóch lat, co odzwierciedla złożoność poruszania się po przepisach od szczebla federalnego do gminnego.

Elektryfikacja transportu odgrywa kluczową rolę w realizacji ambicji UE, by osiągnąć neutralność pod względem emisji dwutlenku węgla do 2050 r., wraz z zakazem sprzedaży pojazdów emitujących CO2 od 2035 r. Jednakże pojawiają się wąskie gardła, ponieważ przedsiębiorstwa energetyczne i organy regulacyjne zmagają się z nieoczekiwanym wzrostem popytu. Przedstawiciele branży podkreślają potrzebę podjęcia przez państwa członkowskie proaktywnych kroków w celu sprostania wyzwaniom związanym z udzielaniem pozwoleń i dostosowania się do celów UE.

Unijne prawo nakazujące instalację szybkich ładowarek do 2030 r. wzdłuż wyznaczonych sieci drogowych ma na celu ułatwienie rozwoju pojazdów elektrycznych. Deweloperzy pobierający opłaty mają jednak trudności z uzyskaniem podstawowych danych o potencjalnych węzłach, co utrudnia inwestycje. Oczywista jest potrzeba większej standaryzacji wymogów dotyczących węzłów ładowania, a liderzy branży wzywają Komisję do przedstawienia wytycznych, które mogą pomóc w dostosowaniu wysiłków członków UE.

Ponieważ popyt na pojazdy elektryczne stale rośnie, przezwyciężenie przeszkód biurokratycznych w procesach wydawania pozwoleń staje się kluczowe dla osiągnięcia celów klimatycznych UE i zapewnienia pomyślnego wdrożenia powszechnej infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych. Standaryzacja i usprawnione procesy są niezbędne, aby sprostać zmieniającym się potrzebom rosnącej floty pojazdów elektrycznych w UE.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Strzelanina w Brukseli rani asystenta posła do Parlamentu Europejskiego

Next Post

GOP blokuje pomoc dla Ukrainy, zagrażając jej obronie przed rosyjską agresją

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next