W wyniku zauważalnego sporu politycznego w koalicji rządzącej wiceprezydent Filipin Sara Duterte wyraziła krytykę w związku z proponowaną poprawką do konstytucji kraju, skupiając się szczególnie na zmianach, które mogłyby potencjalnie złagodzić ograniczenia dotyczące własności zagranicznej. Sytuacja ta oznacza rozbieżność poglądów w rządzie, a prezydent Ferdinand Marcos Jr. wspieranie przeglądu zapisów gospodarczych konstytucji w celu przyciągnięcia zwiększonych inwestycji zagranicznych.
Zgadzając się ze stanowiskiem prezydenta, sojusznicy prezydenta Marcosa złożyli w Senacie propozycję zmiany konstytucji, dążąc do ułatwienia zwiększenia poziomu własności zagranicznej w kluczowych sektorach, takich jak usługi użyteczności publicznej, edukacja i reklama. Posunięcie to ma na celu zwiększenie atrakcyjności Filipin dla inwestorów zagranicznych.
Wiceprezydent Duterte otwarcie skrytykował jednak dążenie do zmian w konstytucji, twierdząc, że nie uwzględnia ono palących problemów stojących przed narodem. W wydanym w piątek oświadczeniu wyraziła zaniepokojenie, że posunięcie to odzwierciedla obojętność polityków na rzeczywiste warunki życia zwykłych Filipińczyków. Duterte podkreśliła, że zmiany w konstytucji nie przyczyniają się do rozwiązania rosnącej liczby przypadków przestępczości i terroryzmu w jej rodzinnym mieście Mindanao.
Duterte potępił także kampanię petycji mającą na celu zebranie poparcia dla zmian w konstytucji. Zarzuciła, że poszczególne osoby są inspirowane nagrodami pieniężnymi w zamian za poparcie proponowanych poprawek. To potępienie podkreśla sceptycyzm wiceprezydenta co do metod stosowanych w celu uzyskania poparcia społecznego dla rewizji konstytucji.
Wiceprezydent Duterte ponownie wyraziła swoje wzmożone zaniepokojenie eskalacją incydentów przestępczości i terroryzmu na Mindanao, podkreślając, że te pilne kwestie regionalne wymagają pilnej uwagi. Skupienie się na wyzwaniach lokalnych podkreśla jej zaangażowanie w rozwiązywanie bezpośrednich problemów, przed którymi stoi ludność.
To nie pierwszy przypadek różnic politycznych w koalicji rządzącej. W zeszłym miesiącu wiceprezydent Duterte sprzeciwił się wysiłkom administracji zmierzającym do wznowienia negocjacji pokojowych z komunistycznymi rebeliantami, określając je jako „porozumienie z diabłem”. Różnice te podkreślają złożoność zarządzania i podejmowania decyzji w rządzie Filipin.
Krytyka głosowana przez wiceprezydent Sarę Duterte pod adresem proponowanych poprawek do konstytucji odzwierciedla toczące się w koalicji rządzącej debaty dotyczące kluczowych kwestii politycznych. W miarę jak rząd radzi sobie z tymi wewnętrznymi różnicami, przedmiotem uważnej obserwacji pozostaje szerszy wpływ na politykę gospodarczą kraju, inwestycje zagraniczne i stabilność regionalną. Krajobraz polityczny Filipin wciąż ewoluuje, a różne perspektywy kształtują trajektorię rządów kraju.