Republikanie zbierają się w Nevadzie i na Wyspach Dziewiczych: Trump oczekuje, że zgarnie delegatów, Haley musi zmierzyć się z konkurencją

Dziś przypada ważny dzień w wyścigu o urząd prezydenta Partii Republikańskiej, ponieważ członkowie partii zarówno z Nevady, jak i z Wysp Dziewiczych zbierają się, aby wziąć udział w klubach, aczkolwiek z zupełnie różną dynamiką kształtującą poszczególne wybory. Podczas gdy były prezydent Donald J. Trump jest gotowy na niemal pewne zwycięstwo w Nevadzie, gdzie jest jedynym głównym kandydatem w głosowaniu, na karaibskim terytorium Wysp Dziewiczych czeka bardziej konkurencyjny krajobraz.

W Nevadzie Partia Republikańska zbiera swoje kluby zaledwie kilka dni po symbolicznych prawyborach, w których „żaden z tych kandydatów” nie przewyższył w głosach Nikki Haley. Ponieważ Trump decyduje się na udział w klubach zamiast w prawyborach, jego dominacja jest prawie pewna i oczekuje się, że zgarnie wszystkich 26 delegatów. Oczekuje się, że wydarzenie to będzie bardziej koronacją Trumpa niż prawdziwymi wyborami. Impreza z obserwacją, która odbędzie się później wieczorem w hotelu Treasure Island w Las Vegas, będzie dla Trumpa okazją do bycia świadkiem czegoś, co jest w zasadzie formalnością, a wyniki spodziewane są wkrótce po zakończeniu klubów o godz. 10:30 czasu wschodniego.

Tymczasem dla kontrastu, amerykańskie terytorium Wysp Dziewiczych ma tego samego dnia gościć własne kluby republikańskie. Pomimo mniejszej skali konkursu i mniejszej liczby delegatów w porównaniu do Nevady, wydarzenie to stanowi prawdziwą rywalizację pomiędzy Nikki Haley i Donaldem Trumpem. Kluby na Wyspach Dziewiczych zostaną zamknięte na kilka godzin przed swoimi odpowiednikami w Nevadzie, co potencjalnie zapewni temu terytorium krótki, ale wzmocniony profil narodowy w wyścigu o fotel prezydencki Republikanów.

Jedno z klubów na Wyspach Dziewiczych odbędzie się w położonym przy plaży barze rumowym na malowniczej wyspie St. John, tworząc wyjątkowe tło dla wydarzeń politycznych. Choć mieszkańcy Wysp Dziewiczych nie mogą głosować w wyborach prezydenckich, ich udział w klubach republikańskich może, choć przejściowo, wpłynąć na narrację wyścigu.

Dla Nikki Haley, która we wtorkowych prawyborach doznała rozczarowującego wyniku, te kluby dają szansę na odkupienie i możliwość zapewnienia sobie symbolicznego zwycięstwa. Po porażce Haley skrytykowała konkursy w Nevadzie, zarzucając od początku stronniczość na korzyść Trumpa. Jednak w jej kampanii kolejnym kluczowym polem bitwy są zbliżające się prawybory w Karolinie Południowej. Jednak udany występ na Wyspach Dziewiczych Stanów Zjednoczonych może pomóc złagodzić cios zadany przez wynik Nevady i zwiększyć liczbę jej delegatów.

Gdy Republikanie zbierają się zarówno w Nevadzie, jak i na Wyspach Dziewiczych, kontrast między tymi dwoma konkursami podkreśla zróżnicowaną dynamikę kształtującą wyścig prezydencki partii. Choć dominacja Trumpa w Nevadzie wydaje się pewna, rywalizacja na Wyspach Dziewiczych niesie ze sobą element nieprzewidywalności, dając kandydatom takim jak Haley szansę na zmianę narracji wyścigu.

Share this article
Shareable URL
Prev Post

Brazylijska policja przeprowadza naloty na Bolsonaro i jego współpracowników w związku z zarzutami o ingerencję w wybory

Next Post

Premier Wielkiej Brytanii Sunak wywołuje kontrowersje uwagą dotyczącą osób transpłciowych pośród emocjonalnej wymiany zdań w parlamencie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Read next