W ramach wspólnych wysiłków, aby przeciwstawić się narracji Kremla o rosyjskiej dominacji w trwającym konflikcie na Ukrainie, około 20 europejskich przywódców ma zebrać się w poniedziałek w Paryżu na szczytie o wysokiej stawce, ogłoszonym w krótkim czasie przez francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona. Pilność spotkania wynika z tego, co doradcy Macrona określają jako niedawną eskalację rosyjskiej agresji, co skłoniło europejskich przywódców do przesłania prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi zdecydowanego przesłania solidarności i determinacji.
Według doradcy prezydenta, który udzielał informacji reporterom, głównym celem zgromadzenia jest rozwianie wszelkich propagowanych przez Putina poglądów, jakoby Rosji skazane było zwycięstwo na Ukrainie. Wśród doniesień o ukraińskich niepowodzeniach i wyzwaniach na froncie wschodnim europejscy przywódcy pragną potwierdzić swoje niezachwiane poparcie dla Ukrainy i odrzucić zapewnienia Putina o rychłym triumfie.
W szczycie wezmą udział wybitne osobistości europejskie, w tym kanclerz Niemiec Olaf Scholz, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii David Cameron, premier Hiszpanii Pedro Sanchez, premier Holandii Mark Rutte, a także przywódcy z krajów skandynawskich i bałtyckich. Stany Zjednoczone będą reprezentowane przez zastępcę sekretarza stanu USA do spraw europejskich i euroazjatyckich Jima O’Briena, a Kanada wyśle ministra obrony Billa Blaira.
Francuscy urzędnicy podkreślili, że zgromadzenie stanowi odejście od dominującej narracji o „zagładzie i mroku”, która przyćmiła niedawną konferencję bezpieczeństwa w Monachium. Macron, chcąc zmienić to postrzeganie, stara się przekazać przesłanie pełne determinacji i optymizmu, podkreślając zbiorową determinację Europy, aby zakończyć konflikt i przywrócić suwerenność Ukrainy.
Mimo wzmożonych napięć nie oczekuje się, że na szczycie ogłoszone zostaną nowe dostawy broni na Ukrainę. Zamiast tego nacisk zostanie położony na zwiększenie efektywności operacyjnej w terenie i wzmocnienie koordynacji między sojusznikami i Ukrainą. Francuscy urzędnicy wskazali na niedawne przejawy rosyjskiej agresji, w tym prowokacyjny lot Putina na bombowcu posiadającym zdolność nuklearną, jako dowód wznowienia taktyki zastraszania wymierzonej w narody europejskie.
Ponieważ konflikt na Ukrainie trwa już trzeci rok, szczyt w Paryżu stanowi kluczowy moment w kształtowaniu trajektorii kryzysu. Spotkanie, w którym europejscy przywódcy zjednoczyli się przeciwko rosyjskiej agresji, podkreśliło ich zaangażowanie w przestrzeganie praw Ukrainy i osiągnięcie pokojowego rozwiązania konfliktu.