W poniedziałek rozpoczął się długo oczekiwany wyrok skazujący osób i podmiotów zaangażowanych w tragedię związaną z erupcją wulkanu na Białej Wyspie w Nowej Zelandii, co stanowi kluczowy moment w prawnych następstwach katastrofy, w której w 2019 r. zginęły 22 osoby, głównie turystów. Jak stwierdził sąd w miarę rozwoju postępowania prokurator przestrzegł, że kary finansowe nałożone na oskarżonych mogą pozostać niezastosowane, co podkreśla powagę sytuacji i głęboką stratę poniesioną przez ofiary i ich rodziny.
9 grudnia 2019 r. White Island, znana również jako Whakaari, została pochłonięta przez niszczycielską erupcję wulkanu, w wyniku której 47 osób, w tym turyści i przewodnicy wycieczek, zostało uwięzionych w śmiertelnych następstwach. Erupcja spowodowała poważne obrażenia, a ocalali doznali poparzeń spowodowanych palącym gazem i popiołem. Większość ofiar pochodziła z takich krajów jak Australia, Stany Zjednoczone i Malezja, co podkreśla międzynarodowy wpływ tragedii.
Wśród osób zagrożonych wyrokiem znajdują się agenci i menadżerowie zajmujący się rezerwacjami wycieczek, w tym White Island Tours, Volcanic Air Safaris, Kahu New Zealand i Aerius, a także korporacyjny właściciel wyspy, Whakaari Management Limited. Podmioty te są oskarżane o niezapewnienie odpowiedniego bezpieczeństwa pracownikom i osobom odwiedzającym wyspę, a każdemu z nich postawiono zarzuty karne, zagrożone karą grzywny w maksymalnej wysokości 1,5 miliona dolarów nowozelandzkich (924 750,00 dolarów).
W swoim oświadczeniu wstępnym prokurator Kirsty McDonald podkreśliła głębokie straty i cierpienia spowodowane erupcją, określając zniszczenia jako niezmierzone. Oczekuje się, że postępowanie sądowe zapewni ofiarom i ich rodzinom platformę do dzielenia się przejmującymi relacjami na temat wpływu erupcji na ich życie, podkreślając trwałą traumę i smutek wynikający z tragedii.
Pomimo powagi zarzutów i wielkości strat, pojawiły się obawy co do zdolności oskarżonych do wywiązania się z kar finansowych. McDonald ujawnił, że niektórzy oskarżeni wskazali na niezdolność do zapłaty grzywien, co zwiększyło złożoność procesu wydawania wyroku.
Chociaż White Island Tours i Volcanic Air posiadają ubezpieczenie na łączną kwotę odpowiednio 5 mln NZ i 300 000 NZ na pokrycie odszkodowań, według doniesień inne podmioty nie mają środków finansowych, aby wywiązać się ze zobowiązań w zakresie odszkodowań. Rozbieżności w możliwościach finansowych oskarżonych uwydatniają wyzwania związane z osiągnięciem sprawiedliwości i zadośćuczynienia dla ofiar i ich rodzin.
Ponadto finansowanemu przez rząd instytutowi badawczemu Geological Nuclear Sciences grozi wyrok za niezapewnienie zdrowia i bezpieczeństwa pilotom helikopterów zaangażowanym w transport naukowców na wyspę. Ładunek ten, choć niezwiązany z samą erupcją, dodatkowo podkreśla znaczenie rygorystycznych środków bezpieczeństwa w niebezpiecznych środowiskach.
W miarę rozwoju postępowania sądowego Nowa Zelandia zmaga się z trwałymi konsekwencjami erupcji na Białej Wyspie, a dążenie do odpowiedzialności i sprawiedliwości w przejmujący sposób przypomina o potrzebie solidnych protokołów bezpieczeństwa i nadzoru w branży turystycznej.