Chcąc odzyskać utracony grunt i udaremnić dalsze postępy sił rosyjskich, ukraińska armia przygotowuje się do serii działań kontrofensywnych, które mają się odbyć jeszcze w tym roku, ogłosił w środę najwyższy dowódca wojskowy.
Decyzja o rozpoczęciu manewrów kontrofensywnych następuje po znaczącym niepowodzeniu sił ukraińskich, naznaczonym zdobyciem na początku lutego wschodniego miasta Awdijwki w ręce Rosjan. Utrata Awdijówki po miesiącach bezlitosnych ataków była ciosem dla wojsk ukraińskich, zmuszając je do opuszczenia kilku okolicznych osad w obliczu trwających rosyjskich ofensyw.
Oleksandr Pawliuk, niedawno mianowany dowódcą sił lądowych w związku z przetasowaniami w armii, podkreślił pilną potrzebę szybkiego ustabilizowania niestabilnej sytuacji na polu bitwy. W przemówieniu transmitowanym przez telewizję Pawliuk ponownie podkreślił zaangażowanie wojska w przegrupowanie się i przygotowanie do podjęcia proaktywnych działań w celu przejęcia inicjatywy od sił rosyjskich.
Obecnie podejmowane są wysiłki mające na celu wycofanie i rehabilitację jednostek wojskowych, które poniosły niepowodzenia, w celu przekształcenia ich w potężną siłę zdolną do rozpoczęcia kontrofensyw jeszcze w tym roku.
Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegał już wcześniej o zamiarach Rosji rozpoczęcia nowej ofensywy w nadchodzących miesiącach, wyraził jednak pewność, że Ukraina jest przygotowana na własną strategię pola bitwy.
Dmytro Łychowij, rzecznik ukraińskiej armii, przedstawił wgląd w obecną dynamikę militarną, twierdząc, że siły rosyjskie napotykają trudności w dalszym zdobywaniu punktów w pobliżu Awdijiwki. Zamiast tego wydawało się, że ich uwaga przesunęła się na południe, w stronę wsi Nowomychajłowka.
Według Maksyma Zhorina, ukraińskiego dowódcy w regionie, siły rosyjskie nie ustają w próbach natarcia pomimo napotkania oporu. Zhorin zauważył, że po zajęciu Awdijiwki i sąsiednich wsi wojska rosyjskie w dalszym ciągu obierają za cel obszary takie jak wieś Orłówka, dokonując bezlitosnych ataków dzień i noc.
Zmieniający się krajobraz militarny podkreśla powagę sytuacji na wschodniej Ukrainie, gdzie konflikt nie wykazuje oznak słabnięcia. W miarę jak obie strony manewrują w celu uzyskania przewagi strategicznej, widmo dalszej eskalacji wyłania się duże, a jej konsekwencje wykraczają poza granice regionu.
Gdy Ukraina przygotowuje się do kolejnej fazy konfliktu, społeczność międzynarodowa przygląda się temu z zapartym tchem, świadoma stawki i potencjalnych konsekwencji wzmożonych działań wojennych w regionie.