Obywatele Bułgarii zebrali się w soborze Aleksandra Newskiego w Sofii, aby złożyć ostatnie wyrazy szacunku prawosławnemu patriarsze chrześcijańskiemu Neoficie, który zmarł w tym tygodniu w wieku 78 lat.
Neofita, uznawany za łagodnego teologa, objął przywództwo Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego w 2013 roku, zastępując patriarchę Maksyma. Przez całą swoją kadencję zabiegał o przywrócenie Kościołowi reputacji zszarganej przez powiązania z biznesmenami i komunistyczną tajną policją.
Podczas nabożeństwa żałobnego neofita leżał w otwartej trumnie ozdobionej wyszukaną białą szatą i koroną, podczas gdy duchowni ubrani na czarno modlili się. Setki żałobników złożyło hołd w uroczystej procesji. Śmierć Neofity nastąpiła po długotrwałej chorobie.
Uroczystości pogrzebowe, które odbędą się w sobotę, będą nadzorować patriarcha ekumeniczny Bartłomiej I, duchowa głowa Kościołów prawosławnych na całym świecie, wraz z duchowieństwem bułgarskim.
Prawosławie ma w Bułgarii znaczącą władzę, a około 80% populacji identyfikuje się jako wyznawcy.
Reputacja Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego została poddana analizie po doniesieniach ze stycznia 2012 r., kiedy komisja historyczna ujawniła, że 11 z 15 biskupów współpracowało z byłą tajną policją z czasów komunizmu.