Oczekuje się, że powołana przez rząd komisja zaleci legalizację aborcji w pierwszych 12 tygodniach ciąży w Niemczech. Zalecenie to, które ma zostać ujawnione w poniedziałek, oznacza potencjalną zmianę w podejściu tego kraju do praw reprodukcyjnych.
Obecnie większość aborcji w Niemczech jest nielegalna, z wyjątkiem szczególnych okoliczności, takich jak zagrożenie życia kobiety lub gwałt. Co więcej, każde przerwanie ciąży wymaga konsultacji z uznaną przez państwo instytucją.
Zwolennicy reformy uważają istniejące prawo za przestarzałe i szkodliwe dla zdrowia kobiet. Argumentują oni, że mimo iż aborcje są rzadko ścigane, ramy prawne w Niemczech nie są zgodne z międzynarodowymi standardami.
Komisja ekspertów, złożona w całości z kobiet, została powołana przez rząd kanclerza Olafa Scholza z zamiarem dokonania przeglądu 153-letniego prawa aborcyjnego. Jednak opozycja ze strony partii konserwatywnych i skrajnie prawicowych utrzymuje się, twierdząc, że obecne prawo zapewnia niezbędną ochronę nienarodzonym i cieszy się szeroką akceptacją.
Wyciekły raport sugeruje, że fundamentalna nielegalność aborcji na wczesnych etapach ciąży jest nie do utrzymania. Zaleca on zezwolenie na przerwanie ciąży w ciągu pierwszych 12 tygodni przy jednoczesnym utrzymaniu ograniczeń dotyczących aborcji poza momentem, w którym płód jest uznawany za zdolny do życia poza łonem matki.
Chociaż rząd nie jest zobowiązany do przyjęcia zaleceń komisji, zwolennicy zmian podkreślają znaczenie modernizacji prawa, szczególnie w świetle ostatnich zmian politycznych i wydarzeń międzynarodowych.
Organizatorzy kampanii zwrócili uwagę na wzrost nastrojów antyaborcyjnych w innych krajach, takich jak Stany Zjednoczone i Polska, podkreślając potrzebę ochrony praw reprodukcyjnych.
W Niemczech niedawne wysiłki legislacyjne miały na celu ochronę osób poszukujących usług aborcyjnych, w tym zniesienie ustawy z czasów nazistowskich zakazującej lekarzom reklamowania usług aborcyjnych oraz przyjęcie ustawy mającej na celu nękanie klinik aborcyjnych.
Ponieważ dyskusje dotyczące praw do aborcji nadal ewoluują na całym świecie, wyniki zaleceń komisji w Niemczech prawdopodobnie wywołają dalszą debatę i refleksję na temat podejścia tego kraju do zdrowia reprodukcyjnego i praw reprodukcyjnych.