Wczesnym rankiem Izrael przeprowadził atak na Iran, o czym poinformowało dwóch izraelskich urzędników obrony. Akcja ta wydawała się być pierwszą militarną reakcją Izraela na niedawny atak Iranu w weekend.
Trzech irańskich urzędników potwierdziło, że atak był wymierzony w wojskową bazę lotniczą w pobliżu Isfahanu w środkowym Iranie na początku piątku. Nie sprecyzowali jednak źródła ataku.
Sytuacja ta nastąpiła po wystrzeleniu przez Iran ponad 300 pocisków rakietowych i dronów w kierunku Izraela w zeszłym tygodniu, co oznaczało pierwszy bezpośredni atak na ten kraj. Odwet ten był spowodowany izraelskim nalotem na irańską placówkę dyplomatyczną w Syrii, w wyniku którego 1 kwietnia zginęło siedmiu irańskich urzędników.
W dniach poprzedzających izraelski atak na Iran, izraelscy przywódcy wydali ostrzeżenia przed odpowiedzią na irańskie ataki. Ta wymiana ataków doprowadziła do eskalacji długotrwałego konfliktu między dwoma narodami i bezpośredniej konfrontacji.
Czas izraelskiego nalotu zbiega się w czasie z nałożeniem przez Stany Zjednoczone i europejskich sojuszników nowych sankcji na irańskich przywódców wojskowych i producentów broni. W związku z tymi wydarzeniami pojawiły się apele do Izraela o zachowanie powściągliwości, aby uniknąć eskalacji konfliktu w szerszą wojnę.