Premier Izraela Benjamin Netanjahu zobowiązał się do przeciwstawienia się wszelkim nadchodzącym sankcjom wymierzonym w izraelskie jednostki wojskowe oskarżone o łamanie praw człowieka, po doniesieniach amerykańskich mediów sugerujących, że takie środki są rozważane.
Według Axios, Waszyngton rozważa nałożenie sankcji na izraelski batalion Netzah Yehuda, działający na okupowanym Zachodnim Brzegu. Izraelskie wojsko twierdzi jednak, że nie zostało formalnie powiadomione o takich działaniach.
Netzah Yehuda, założony około 25 lat temu, koncentruje się na włączaniu ultraortodoksyjnych żydowskich mężczyzn do wojska. Potencjalne sankcje pojawiają się w następstwie nałożenia przez USA środków związanych z izraelskimi osadnikami na okupowanym Zachodnim Brzegu, sygnalizując rosnące niezadowolenie z polityki Netanjahu, zwłaszcza że jego rząd koalicyjny opiera się na partiach osadniczych.
Netanjahu podkreślił swój zdecydowany sprzeciw wobec perspektywy sankcji, stwierdzając: „Jeśli ktoś myśli, że może nałożyć sankcje na jednostkę (izraelskiej armii) – będę z tym walczył ze wszystkich sił”.
Izraelski minister wojny Benny Gantz powtórzył nastroje Netanjahu, wzywając sekretarza stanu USA Antony’ego Blinkena do ponownego rozważenia, ostrzegając, że takie sankcje mogą podważyć legitymację Izraela, zwłaszcza w czasie konfliktu.
Blinken, odnosząc się do zarzutów łamania praw człowieka, zasugerował zbliżające się działania, wskazując, że ustalenia zostały podjęte i zostaną wkrótce ujawnione. Działania te wynikają z amerykańskich przepisów zakazujących pomocy wojskowej podmiotom zamieszanym w rażące naruszenia praw człowieka.
Tymczasem lider izraelskiej Partii Pracy Merav Michaeli wezwał do likwidacji jednostki Netzah Yehuda, zarzucając masowe zabijanie Palestyńczyków. Michaeli podkreślił potrzebę uznania i reformy, powołując się na długotrwałe obawy dotyczące postępowania jednostki.
Raporty organizacji śledczej ProPublica sugerują, że panel Departamentu Stanu USA zalecił zdyskwalifikowanie wielu izraelskich jednostek wojskowych i policyjnych z otrzymywania pomocy z powodu zarzutów łamania praw człowieka, głównie na okupowanym Zachodnim Brzegu.
Izraelskie wojsko twierdzi, że Netzah Yehuda działa zgodnie z międzynarodowymi ramami prawnymi i zobowiązuje się do rzetelnego zbadania wszelkich zgłoszonych incydentów. Jednak wcześniejsze kontrowersje, w tym śmierć starszego palestyńsko-amerykańskiego więźnia i zarzuty znęcania się nad palestyńskimi więźniami, wzbudziły poważne obawy i przyciągnęły międzynarodową uwagę.
Ponieważ napięcia utrzymują się, potencjalne nałożenie sankcji podkreśla złożoność izraelskich operacji wojskowych na terytoriach okupowanych i rodzi pytania o przyszłe stosunki między USA a Izraelem.