Niedawna sprawa z udziałem weterana prześladującego byłego wysoko postawionego urzędnika FBI wywołała pytania o reakcję biura na potencjalne zagrożenia. John C. Perez, 32-letni były żołnierz piechoty morskiej z Kalifornii, przyznał się do federalnego wykroczenia stalkingu po tym, jak w zeszłym roku wielokrotnie pojawiał się w waszyngtońskiej rezydencji byłej prawniczki FBI Lisy Page. Incydent ten miał miejsce zaledwie kilka tygodni po tym, jak FBI ustaliło, że Perez nie stanowi bezpośredniego zagrożenia, pomimo jego udokumentowanej obsesji na punkcie broni i masowych strzelanin.
Page, znana ze swojego zaangażowania w dochodzenia związane z serwerem e-mail Hillary Clinton i możliwymi powiązaniami między Rosją a kampanią prezydenta Trumpa, uczestniczyła w przesłuchaniu Pereza w Sądzie Najwyższym Dystryktu Kolumbii. Skrytykowała biuro za to, że nie ostrzegło jej o fiksacji Pereza na jej punkcie, która była znana FBI od września.
W połowie grudnia Perez wielokrotnie odwiedzał dom Page, wysuwając bezpodstawne twierdzenia o jej zaangażowaniu w jego seksualne wykorzystywanie w dzieciństwie. Page wyraziła frustrację z powodu braku działań podjętych przez organy ścigania, podkreślając, że obecność Pereza u jej drzwi zaledwie kilka miesięcy później była głęboko niepokojąca.
Pomimo emocjonalnego apelu Page’a o surowsze środki przeciwko Perezowi, sąd podtrzymał ugodę, która zabrania mu odwiedzania obszaru Waszyngtonu przez sześć miesięcy i wymaga od niego udziału w sesjach terapeutycznych. Sędzia Robert I. Richter współczuł Page’owi, ale w swojej decyzji powołał się na brak wcześniejszej karalności Pereza.
Prokuratorzy ujawnili, że Perez podróżował po kraju wyłącznie w celu konfrontacji z Page, kierowany obsesją po tym, jak zobaczył ją w wiadomościach. Chociaż dokumenty sądowe nie wskazują na motywacje polityczne, Perez postrzegał Page jako jedyną osobę, która mogła zapewnić „zamknięcie” w jego życiu.
Zwolnienie Pereza z Marines w maju 2023 r. z powodu poważnych zaburzeń urojeniowych, wraz z jego niepokojącym zachowaniem i fiksacją na punkcie przemocy, zostało zgłoszone FBI przez wojskowych śledczych. Biuro nie podjęło jednak natychmiastowych działań ani nie powiadomiło Page’a o potencjalnym zagrożeniu.
W lutym detektywi Metropolitan Police Department z powodzeniem uzyskali nakaz aresztowania Pereza, co doprowadziło do jego dobrowolnego powrotu do Waszyngtonu w celu przeprowadzenia postępowania sądowego. Sprawa ta podkreśla wyzwania związane z reagowaniem na incydenty stalkingu i znaczenie szybkiej interwencji w przypadku potencjalnych zagrożeń.