Izraelskie naloty celowały w trzy budynki mieszkalne w mieście Rafah w południowej gazie, w wyniku czego zginęło co najmniej 20 Palestyńczyków i wiele innych zostało rannych, zgodnie z oświadczeniami personelu medycznego w poniedziałek. Jednocześnie mediatorzy egipscy i Katarscy byli gotowi zwołać nowe dyskusje z przywódcami Hamasu w Kairze na temat potencjalnego zawieszenia broni.
W osobnym incydencie Izraelskie samoloty uderzyły w dwa domy w mieście Gaza, położonym w północnym regionie Strefy Gazy, powodując śmierć co najmniej czterech osób i powodując obrażenia kilku innych, jak donoszą urzędnicy ds.
Naloty w Rafah miały miejsce na krótko przed zaplanowanymi rozmowami w stolicy Egiptu, gdzie przywódcy Hamasu, islamistycznej grupy kontrolującej gazę, mieli zaangażować się w negocjacje dotyczące perspektyw porozumienia o zawieszeniu broni z Izraelem. Izraelskie wojsko oświadczyło, że dokonuje przeglądu zgłoszonych incydentów.
Podczas gdy atak na Rafah był oczekiwany od tygodni, obce rządy i Organizacja Narodów Zjednoczonych wyraziły obawy dotyczące potencjalnych konsekwencji humanitarnych, biorąc pod uwagę dużą koncentrację przesiedleńców na tym obszarze.
Przedstawiciele Hamasu ogłosili w niedzielę, że dyskusje w Kairze będą koncentrować się na propozycji zawieszenia broni przedstawionej przez grupę mediatorom z Kataru i Egiptu, wraz z odpowiedzią Izraela. Facylitatorzy, przy wsparciu ze strony Stanów Zjednoczonych, zintensyfikowali wysiłki na rzecz pośrednictwa w porozumieniu.
Szczegóły najnowszych propozycji nie zostały ujawnione przez urzędników Hamasu, chociaż źródło poinformowane o rozmowach wskazało, że oczekuje się, że Hamas udzieli odpowiedzi na ostatnią propozycję Izraela dotyczącą zawieszenia broni, przedstawioną w sobotę.
Raportowane warunki obejmują porozumienie w sprawie uwolnienia mniej niż 40 zakładników w zamian za Palestyńczyków przetrzymywanych w izraelskich więzieniach, a także późniejszą fazę zawieszenia broni obejmującą „okres trwałego spokoju”, który reprezentuje kompromis Izraela w odpowiedzi na żądanie Hamasu o trwałe zawieszenie broni.
Po początkowej fazie Izrael miał podobno zezwolić na nieograniczony ruch między Południową i północną gazą i podjąć częściowe wycofanie swoich wojsk z terytorium.