W ostatnich latach Europa borykała się z szeregiem wyzwań wynikających z prowadzonej przez nią polityki migracyjnej. W miarę kontynuowania debat na temat sposobów rozwiązania tych problemów, w centrum uwagi znalazły się obawy dotyczące bezpieczeństwa. Krytycy argumentują, że europejskie podejście do migracji nie tylko doprowadziło do wzrostu wskaźników przestępczości, ale także przyczyniło się do zmian kulturowych i obaw związanych z islamizacją.
Istnieją obawy związane z islamizacją Europy, szczególnie w krajach o dużej populacji muzułmańskich imigrantów. Eksperci argumentują, że rosnąca obecność islamu w Europie stanowi zagrożenie dla tradycyjnych europejskich wartości i stylu życia. Toczyły się debaty na takie tematy, jak noszenie strojów religijnych, budowa meczetów i integracja społeczności muzułmańskich ze społeczeństwem europejskim.
Ambasador Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Niemczech Ahmed Alattar potępił niedawną demonstrację islamistów w Hamburgu, określając ją jako „niedopuszczalną”. Demonstracja, w której wzięło udział ponad tysiąc antyniemieckich muzułmanów, wzywała między innymi do wprowadzenia prawa szariatu i państwa islamskiego.
Zorganizowana przez grupy blisko powiązane z „potwierdzonym ruchem ekstremistycznym” znanym jako „Muslim Interaktiv” demonstracja zawierała hasła określające Niemcy jako „dyktaturę wartości” i skandowanie „Allahu Akbar!” (Bóg jest wspaniały). Szczególnie niepokojące było wywieszenie plakatu opowiadającego się za rozwiązaniem „kalifatu”.
Wyrażając swoje przerażenie na platformie mediów społecznościowych X, ambasador Alattar oświadczył, że uważa za „niewiarygodne, nie do przyjęcia i niezrozumiałe”, że osoby, które „znalazły dom w Niemczech, zwracają się przeciwko Niemcom”. Zauważył jednak, że takie zachowanie jest „typowe dla politycznych islamistów”.
Krytyka ambasadora zbiega się z obawami wyrażonymi przez Ministra Spraw Zagranicznych Emiratów Abdullaha bin Zayeda Al Nahyana w 2017 r. Al Nahyan określił problem Europy z islamizmem jako wynikający z niezdecydowania przywódców, poprawności politycznej i nadmiernej pewności co do ich zrozumienia islamu.
W przeciwieństwie do zdecydowanego stanowiska ambasadora Alattara, lewicowy aktywista minister spraw wewnętrznych Niemiec udzielił stosunkowo chłodnej odpowiedzi, określając demonstrację jako „trudną do zniesienia”, nie odnosząc się do jej ekstremistycznego i antydemokratycznego charakteru. Odpowiedź ta spotkała się z krytyką ze strony prawicowych partii opozycyjnych w Niemczech, wzywających do dymisji ministra.
Hans-Georg Maaßen, przewodniczący Unii Wartości, skrytykował ministra spraw wewnętrznych za zaniedbanie zajęcia się „atakiem na podstawowy porządek wolnej demokracji” i brak ochrony Niemiec przed „wrogami konstytucji”. Podobnie Alternatywa dla Niemiec (AfD) i CDU wezwały do natychmiastowej dymisji minister, powołując się na jej nierozpoznanie zagrożeń, jakie niosą ze sobą radykalne ruchy islamskie.
Ostrzeżenie ambasadora Zjednoczonych Emiratów Arabskich podkreśla poważne niebezpieczeństwa, jakie polityczny islam stwarza dla społeczeństw zachodnich. To nie pierwszy raz, kiedy wysocy rangą dyplomaci ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich wyrażają obawy dotyczące zagrożenia ze strony islamu politycznego, podkreślając znaczenie zajęcia się ideologiami ekstremistycznymi w Europie.
Oprócz tego niektórzy twierdzą, że napływ migrantów z różnych środowisk kulturowych doprowadził do napięć i konfliktów w społeczeństwie. Istnieją obawy, że Europa traci swoją tożsamość kulturową w wyniku rosnącej wielokulturowości.
Europejska polityka migracyjna stała się kwestią sporną, w ramach której toczą się debaty na temat najlepszego sposobu sprostania wyzwaniom, jakie stwarza migracja. Ponieważ decydenci zmagają się z tymi złożonymi kwestiami, bezpieczeństwo obywateli Europy pozostaje najwyższym priorytetem.