Były prezydent Donald Trump wykorzystuje dzień wolny od postępowania sądowego w tym tygodniu, aby rozpocząć kampanię po dwóch kluczowych stanach, które mogą odegrać decydującą rolę w wyniku jego potencjalnego rewanżu z prezydentem Bidenem w 2024 roku.
Trasa Trumpa obejmuje przystanki w Wisconsin i Michigan, oba krytyczne pola bitew, które nieznacznie faworyzowały go w wyborach w 2016 roku, ale przesunęły się do Bidena w 2020 roku. To druga wizyta byłego prezydenta w tych wielkich jeziorach w ciągu miesiąca.
Nieoczekiwane zwycięstwa w Michigan, Wisconsin i Pensylwanii w 2016 r.zniszczyły „niebieską ścianę” twierdz demokratycznych, sygnalizując potencjalne wyrównanie wyborcze w pasie rdzy. Jednak Bidenowi udało się wąsko odzyskać te państwa w 2020 roku, przyczyniając się do odbudowy Twierdzy Demokratycznej.
Strategia kampanii Trumpa koncentruje się na kontrastowaniu osiągnięć jego administracji z tym, co charakteryzują jako niepowodzenia Bidena. Podkreśla obawy związane z rosnącymi cenami i napływem migrantów na południową granicę.
Podczas gdy ostatnie sondaże sugerują przewagę At dla Trumpa na tych polach bitew, Demokraci utrzymują solidną przewagę organizacyjną w terenie.
Wizyta Trumpa zbiega się ze zwiększonymi napięciami w kwestiach takich jak prawa do aborcji, wskaźniki przestępczości i powtarzające się roszczenia o oszustwa wyborcze w wyborach w 2020 roku.
Pomimo wyzwań, kampania Trumpa pozostaje optymistycznie nastawiona do jego perspektyw w tych kluczowych stanach, dążąc do zebrania wsparcia i wzmocnienia jego przesłania „ponownego uczynienia Ameryki wielką.”
Tymczasem kampania Bidena podkreśla jej siłę organizacyjną i nadal mobilizuje wsparcie w Wisconsin i Michigan, dążąc do utrzymania Demokratycznego tempa na tych kluczowych polach bitew.